Konrad Domagała zginął na randce z ukochaną. Znamy szczegóły pogrzebu 30-latka
Konrad Domagała, bloger, artysta i aktywista, został zastrzelony w niedzielę po południu przez Mikołaja B. Bliscy 30-latka oraz Filharmonia Łódzka, gdzie pracował, poinformowali o szczegółach jego pogrzebu.
Konrad Domagała zginął w centrum Poznania w biały dzień. Mężczyzna siedział przy stoliku ze swoją narzeczoną Julią, kiedy nagle podszedł do niego Mikołaj B. Oddał dwa strzały, po czym sam popełnił samobójstwo.
Tragiczna śmierć 30-letniego aktywisty wstrząsnęła całą Polską. Mężczyzna, który z zimną krwią zastrzelił blogera, miał pozwolenie na broń. Wcześniej trafił na obserwację psychiatryczną. Zabił, bo nie mógł pogodzić się z faktem, że jego była dziewczyna wybrała innego. Kilka dni wcześniej Konrad i Julia ogłosili zaręczyny.
W rozmowie z Radiem ZET Dariusz Szczotkowski, prezes stowarzyszenia Niskie składki, w którym Domagała działał od 2019 roku, powiedział, że nie może się pogodzić ze śmiercią kolegi. - Czasami trzeba było go wręcz hamować w działaniach, bo był bardzo zaangażowany w sprawy lokalne - relacjonował.
Konrad Domagała zginął tragicznie w Poznaniu. Szczegóły pogrzebu
Pogrzeb tragicznie zmarłego Konrada Domagały odbędzie się w piątek, 21 lipca. Uroczystość rozpocznie się o godz. 13.50 na Cmentarzu Rzymskokatolickim pw. św. Anny przy ul. Lodowej 78 w Łodzi.
Filharmonia Łódzka ogłosiła żałobę w związku ze śmiercią swojego wieloletniego pracownika. "Ogromnie będzie nam brakowało Konrada. Zdajemy sobie jednak sprawę, że najtrudniejsze chwile przeżywają obecnie Jego Rodzina i Bliscy. Składamy im najszczersze wyrazy współczucia. Zdecydowaliśmy również o ogłoszeniu trzydniowej żałoby w naszej instytucji. Żal po stracie Konrada nie minie nigdy, pragniemy jednak symbolicznie uzewnętrznić emocje, które czujemy głęboko w nas" - przekazali w poniedziałek pracownicy.
"Rozpoczął pracę jako bileter, następnie był inspicjentem, współpracował bezpośrednio z Orkiestrą Symfoniczną Filharmonii Łódzkiej, a w ostatnich latach zajmował się promocją i organizacją wydarzeń w dziale rozwoju i reklamy" - czytamy o rozwoju kariery tragicznie zmarłego 30-latka.
Był osobą wszechstronną. Zawsze uśmiechnięty, życzliwy i otwarty, uwielbiał rozweselać zarówno swoich zawodowych towarzyszy, jak i filharmonicznych słuchaczy. Był zawsze pomocny. Potrafił rozładować napięcie w najbardziej nerwowych sytuacjach. Jego troskliwości i opiekuńczości doświadczaliśmy na co dzień; znał ją każdy, kto odwiedzał Filharmonię Łódzką i miał okazję się z Nim zetknąć.
Jak podkreśliła filharmonia, niedawno spełniły się wielkie marzenia Konrada. "Zorganizował koncert z muzyką z gier komputerowych oraz zaręczył się z ukochaną. Jego tragiczne odejście było tak nieoczekiwane, że trudno nam uwierzyć w to, co się stało; trudno uwierzyć, że już nigdy nie porozmawiamy z Konradem, nie będziemy wspólnie pracować ani żartować. Konrad zginął tragicznie 16 lipca 2023 roku" - poinformowano.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET