Polacy szykują się na zimowe wyjazdy. Ten rejon będzie hitem? Jest jeden warunek
Wielkimi krokami zbliża się początek sezonu narciarskiego na Dolnym Śląsku. Kurorty liczą przede wszystkim na śnieżną i mroźną zimę. Ze wstępnych prognoz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wynika, że już pod koniec listopada i na początku grudnia w Sudetach może sypnąć śniegiem.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są prognozy pogodowe dla Karkonoszy na nadchodzącą zimę.
- Dlaczego branża narciarska czeka na obfite opady śniegu w górach.
- Jakie przygotowania trwają w kurortach narciarskich na Dolnym Śląsku.
Szykuje się śnieżna zima w górach? Kurorty narciarskie na to liczą
W Karkonoszach zapanowała już zimowa aura. W szczytowych partiach górskich w czwartek jest od -7°C do -9°C. Szlaki są śliskie, miejscami występuje na nich lód. Na Śnieżce pojawił się śnieg. Pogoda w górach zachwyca nie tylko turystów. Na minusowe temperatury i obfite opady śniegu liczy przede wszystkim branża narciarska. Jest to bowiem zapowiedź dobrego sezonu. Na Dolnym Śląsku startuje na początku grudnia. Pogoda może jeszcze zaskoczyć, jednak wstępne przewidywania synoptyków wskazują na to, że zarówno koniec listopada, jak i początek kolejnego miesiąca w Sudetach będzie śnieżny i mroźny.
- Chcielibyśmy, żeby tego śniegu naprawdę bardzo dużo napadało - powiedział Radosław Pelczarski, kierownik szkoły i wypożyczalni narciarskiej Winterpol w Karpaczu, cytowany przez TVP3 Wrocław. - Jak będą mrozy, a [śnieg - przyp. red.] nie będzie padał, też sobie poradzimy - mamy armatki śnieżne, które dośnieżą nam stok. Na razie się zapowiada, że ta zima ładnie będzie wyglądać - dodał. Aktualnie na tego typu obiektach trwają prace konserwacyjne, a stoki narciarskie przechodzą konieczne kontrole.
"Ruszyliśmy z przygotowaniami"
"Ruszyliśmy z przygotowaniami do sezonu narciarskiego" - przekazano w czwartek na profilu Karpacz Ski Arena. Zaczęło się od nartostrady Jan, w przygotowaniu jest także trasa Liczykrupa. "Armatki pracują, mróz trzyma, a my robimy wszystko, żeby jak najszybciej powitać was na białych stokach. Przygotujcie sprzęt, a my zajmiemy się resztą!" - dodano w zamieszczonym wpisie. Od piątku do pracy wraca także kolej linowa na Kopę. Będzie pracowała też w sobotę i niedzielę. W poniedziałek nastąpi kolejna przerwa, a rozruch planowany jest na następny weekend.
Jeśli pogoda pozwoli, to narciarze ze stoku w Karpaczu skorzystają już na początku grudnia. IMGW przewiduje, że południe Dolnego Śląska czekają śnieżne i mroźne tygodnie. - Jeżeli utrzymają się te prognozy na przyszły tydzień, wskazujące na powstanie co najmniej kilkunastocentymetrowej warstwy śniegu – i to nie tylko w górach, ale również na obszarach nizinnych – to można liczyć, że z tej warstwy nie wszystko się stopi i zostanie trochę białej pokrywy - stwierdził Mateusz Barczyk, synoptyk IMGW, cytowany przez TVP3 Wrocław.
Źródło: Radio ZET/TVP3 Wrocław
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET