Polsce grozi wojna z Rosją? Gen. Andrzejczak: trzeba się szykować
Generał Rajmund Andrzejczak zapytany o zagrożenie wojną, odpowiedział, że "należałoby uspokajać, ale z drugiej strony trzeba się szykować". Były szef Sztabu Generalnego WP mówił też, kiedy jego zdaniem może dojść do ewentualnego konfliktu zbrojnego z Rosją.
Rajmund Andrzejczak w "Gościu Wydarzeń" na antenie Polsat News stwierdził, że Polacy muszą mieć świadomość zagrożenia ze strony Rosji. – Z jednej strony należałoby uspokajać i tłumaczyć przede wszystkim, a z drugiej strony jest sporo do zrobienia. Trzeba się szykować – powiedział generał, zapytany, czy czeka nas wojna.
– Naszą misją jest to, żeby zagrożenie oddalać. Jest jeszcze na to czas, ale pracy jest sporo – dodał. Według byłego szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego do ewentualnego konfliktu zbrojnego zostały dwa, trzy lata. – Musimy sobie uświadomić, że wojna jest sprawą nie tylko wojskowych, ale również każdego obywatela – powiedział.
Zdaniem gen. Andrzejczaka wyniki pseudowyborów prezydenckich w Rosji i zdecydowana wygrana Władimira Putina "nie wróżą dobrze ani dla Ukrainy, ani dla Polski". – Teraz wiele spraw będzie dla Putina prostszych, takich jak chociażby kolejna fala mobilizacji – wyjaśnił.
Gen. Wiesław Kukuła: Rosja przygotowuje się do konfrontacji
W poniedziałek w Warszawie odbyła się konferencja z okazji 25. rocznicy przystąpienia Polski do NATO. W jednym z paneli dyskusyjnych udział wziął m.in. szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Wiesław Kukuła. Odnosząc się do płynącego ze strony Rosji zagrożenia ostrzegał, że Kreml przygotowuje się do konfliktu z Sojuszem. – Z pełną ostrością dostrzegamy zmiany zachodzące w Rosji i wyciągamy z tego wnioski. Mówiąc wprost, Rosja przygotowuje się do konfliktu z NATO, z pełną świadomością tego, że Sojusz jest strukturą obronną – mówił.
Podkreślił, że Polska odpowiada na zagrożenie poprzez szybką transformację Sił Zbrojnych oraz rozwijanie odporności społeczeństwa. – Chcemy nie tylko osiągnąć radykalną poprawę naszych zdolności obronnych, ale również utrzymać ich potencjał i gotowość w perspektywie wieloletniej presji. Fundamentem naszej strategii odstraszania są realne zdolności Sił Zbrojnych oraz przygotowanie obronne państwa – dodał.
Jak mówił, gotowość Rosji do działań agresywnych wytyczają trzy wektory. Pierwszym z nich jest wektor ideologii. – Jest ona jawnie manifestowana i nie pozostawia nam złudzeń w zakresie rzeczywistych i niekorzystnych dla nas intencji – powiedział. Drugim, jak wskazał generał, jest wektor siły, definiowany jako potencjał rosyjskich sił zbrojnych. Trzeci - w ocenie gen. Kukuły - najmniej przewidywalny to wektor szans. – Rosja jest oportunistą i wykorzysta każdą szansę i rodzącą się słabość, która da się zoperacjonalizować do osiągnięcia własnych interesów – stwierdził.
Źródło: Radio ZET/Polsat News/PAP
- "Umierają tam masowo". Putin ostrzega, co Rosjanie mogą zrobić w Ukrainie
- Ogłosili, że król Karol III nie żyje. Natychmiastowa reakcja brytyjskiej ambasady
- Co oznacza tajemniczy gest policjantów? To robią podczas kontroli drogowej
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET