Polska nie uznaje legalności tych wyborów. Jest oficjalny komunikat MSZ
Ministerstwo Spraw Zagranicznych przekazało, że Polska nie uznaje legalności wyborów w separatystycznym regionie Gruzji – Abchazji. Jak przekazała agencja dpa, w wyborach prezydenckich w tej samozwańczej republice konieczna będzie druga tura.
- Agencja informacyjna dpa przekazała, że w Abchazji odbędzie się druga tura wyborów prezydenckich
- Polskie MSZ w komunikacie oświadczyło, że nie uznaje legalności tych wyborów
- Abchazja to separatystyczny region Gruzji, wspierany przez Rosję
Polska nie uznaje wyborów w Abchazji
"Polska nie uznaje legalności tzw. wyborów prezydenckich przeprowadzonych przez separatystyczne władze w Suchumi na obszarze gruzińskiego regionu Abchazji w dniu 15 lutego 2025 roku" - oświadczyło w niedzielę MSZ.
Podkreśliło, "że Rzeczpospolita Polska nie uznaje jakichkolwiek działań podważających suwerenność i integralność terytorialną Gruzji w granicach uznanych przez prawo międzynarodowe – w tym tzw. wyborów prezydenckich". Resort spraw zagranicznych ponownie wezwał też Federację Rosyjską "do wypełnienia wszystkich zobowiązań wynikających z porozumienia pokojowego z 2008 roku".
Przypomnijmy, iż w niedzielę agencja dpa poinformowała, że w Abchazji, czyli separatystycznym i wspieranym przez Rosję regionie Gruzji, odbędzie się druga tura tzw. wyborów prezydenckich. Przeszli do niej pełniący obowiązki "prezydenta" samozwańczej republiki Badra Gunba oraz Adgur Ardzinba.
Każdy kandydat sprzymierzył się retorycznie z Rosją. Jednak wyraźnemu faworytowi Kremla, Gunbie, nie udało się zapewnić sobie zdecydowanej większości, co wymusiło drugą turę wyborów przeciwko Ardzinbie, politykowi krytycznemu wobec wspieranej przez Rosję polityce gospodarczej regionu - powiadomiło w niedzielę Radio Wolna Europa.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET