Polski astronauta poleci mimo sporu Muska z Trumpem? Jest nieoficjalna decyzja
Elon Musk zagroził zerwaniem współpracy z NASA, a Donald Trump oskarżył byłego współpracownika o marnowanie pieniędzy podatników. Jak dowiedział się reporter Radia ZET Miłosz Gocłowski, polityczna wojna między miliarderem a prezydentem USA nie powinna jednak zagrozić wtorkowemu startowi Sławosza Uznańskiego na Międzynarodową Stację Kosmiczną.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Kiedy dokładnie ma wystartować misja Ignis z udziałem polskiego astronauty Sławosza Uznańskiego.
- Dlaczego konflikt między Elonem Muskiem a Donaldem Trumpem nie powinien zagrozić temu lotowi.
- Jakie słowa wypowiedział Uznański przed misją i co oznaczają dla Polski i jej obecności w kosmosie.
Elon Musk grozi zakończeniem współpracy z NASA
W niedzielę Elon Musk napisał na platformie X, że jego firmy mogą przestać realizować loty dla NASA. To odpowiedź na zapowiedź Donalda Trumpa, który zasugerował wycofanie finansowania wszystkich projektów Muska. Prezydent USA w ostrych słowach skrytykował miliardera, zarzucając mu marnowanie publicznych środków.
Mimo to, jak nieoficjalnie informuje Axiom Space, czyli firma odpowiedzialna za najbliższą misję, wtorkowy lot z udziałem Polaka nie jest zagrożony.
Start misji kosmicznej z udziałem Polaka zaplanowany na 10 czerwca
Na pokładzie statku Crew Dragon, należącego do SpaceX, 10 czerwca ma wystartować Sławosz Uznański – drugi w historii polski astronauta. W misji o nazwie Ignis weźmie udział razem z przedstawicielami NASA i Axiom Space, a jego celem będzie realizacja eksperymentów naukowych na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.
Spółka Axiom Space - z która leci polski atronauta - nieoficjalnie informuje że lot się odbędzie.
Uznański: chcę otworzyć nowy rozdział w historii Polski
– Mam nadzieję, że misja Ignis da wam wszystkim powód do spojrzenia w niebo i niech pozwoli wam poczuć, jak wiele możemy osiągnąć, działając razem – powiedział Sławosz Uznański.
Dla Polski to symboliczny moment – Uznański będzie pierwszym Polakiem na orbicie od czasu lotu Mirosława Hermaszewskiego w 1978 roku. Misja ma trwać 14 dni i zakończy się powrotem kapsuły na Ziemię.
Źródło: Miłosz Gocłowski/Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET