Poznaniacy obawiali się tej inwestycji. Wraca temat osiedla w zabytkowej części miasta

2 min. czytania
21.01.2026 12:57
Obserwuj nas na Google

Na stronie internetowej jednego z poznańskich deweloperów pojawiła się wizualizacja nowego osiedla, które ma znajdować się na Ostrowie Tumskim w Poznaniu. Inwestycja budzi kontrowersje wśród mieszkańców i naukowców.

Wizualizacja osiedla na Ostrowie Tumskim w Poznaniu
fot. Robyg

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Firma deweloperska Robyg ogłosiła plany budowy nowego osiedla na Ostrowie Tumskim w Poznaniu, na terenie dawnej elektrociepłowni o powierzchni 10 hektarów.
  • Inwestycja spotkała się z oporem społecznym; tysiące osób podpisało petycję przeciwko budowie, argumentując, że projekt narusza historyczny charakter miejsca.
  • Władze miasta i deweloper podkreślają zamiar zachowania historycznego charakteru oraz dodanie terenów zielonych, mając na celu stworzenie centrum rekreacyjnego i turystycznego.

Nowe osiedle na Ostrowie Tumskim w Poznaniu

Firma deweloperska Robyg w Poznaniu planuje budowę nowego osiedla w miejscu dawnej elektrociepłowni. Teren ma powierzchnię ok. 10 hektarów. Jak podaje portal epoznan.pl, firma ogłosiła, że na początku lutego przedstawi pierwsze szczegóły inwestycji na Ostrowie Tumskim. Zaprezentowano również pierwszą wizualizację terenu.

Obecny plan zagospodarowania w tym miejscu przewiduje właśnie zabudowę mieszkalną. Mimo to tysiące osób podpisało się pod petycją, która miała zablokować inwestycję. " Jako historycy sztuki i opiekunowie zabytków badamy i chronimy przeszłość, ale myślimy też o przyszłości. Obrona Ostrowa Tumskiego w Poznaniu przed projektowaną banalną, nadmiernie zagęszczoną i przeskalowaną blokowiskową zabudową nie jest rozgrywką polityczną" - przekazywała wtedy Dorota Matyaszczyk, szefowa Towarzystwa Opieki nad Zabytkami.

Redakcja poleca

Protest mieszkańców i zapewnienia władz stolicy Wielkopolski

Zbieranie podpisów przez mieszkańców i środowiska naukowe skrytykował włodarz miasta. "Nie jest trudno przekonać mieszkańców, że aby ratować zieleń w ich sąsiedztwie, trzeba ustanowić pomnik przyrody. A to już podstawa do roszczeń odszkodowawczych wobec miasta na wiele milionów złotych, o czym firmy deweloperskie doskonale wiedzą" - komentował działania społeczników w sierpniu 2025 roku prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak.

"Najważniejsze dla nas to przywrócenie tego terenu do użytku publicznego przy zachowaniu historycznego charakteru miejsca, jednocześnie zapewniając liczne tereny zielone. Chcemy, aby to miejsce stało się ważnym centrum rekreacyjnym dla mieszkańców, a także przyciągało turystów - musi zatem uwzględniać pełną ofertę usługową, rozrywkową, rekreacyjną, gastronomiczną, hotelową i mieszkaniową" - poinformował w 2020 roku na łamach money.pl wiceprezes Robyg Artur Ceglarz.

Źródło: Radio ZET/epoznan.pl/money.pl/Robyg

Protest mieszkańców i zapewnienia...

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET