Tragiczny wypadek na torach, nie żyje jedna osoba. Olbrzymie opóźnienia pociągów
Do tragicznego wypadku doszło w czwartek na przejeździe kolejowym w Raciborowicach koło Piotrkowa Trybunalskiego. Jedna osoba nie żyje, a druga jest ranna. Ruch pociągów jest wstrzymany, opóźnienia składów między Koluszkami i Piotrkowem sięgają już prawie dwóch godzin. Na miejscu pracuje pięć zastępów straży pożarnej, policja i prokurator.
- 4 zdjęć Zobacz galerię
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są wstępne ustalenia po tragicznym wypadku.
- Ile wynoszą obecnie opóźnienia pociągów na trasie.
- Co PKP Intercity zorganizowały dla pasażerów.
Tragedia na przejeździe kolejowym w Raciborowicach. Jedna osoba nie żyje
Do zdarzenia doszło ok. godz. 15.40 na przejeździe kolejowym w Raciborowicach między Piotrkowem Trybunalskim i Koluszkami w Łódzkiem. Jak przekazał PAP rzecznik PKP Intercity Maciej Dutkiewicz, kierowca samochodu osobowego na przejeździe kolejowym oznaczonym znakami "STOP" wjechał pod pociąg pospieszny Bielsko Biała - Warszawa Centralna.
"W wyniku zdarzenia śmierć na miejscu poniósł jeden z mężczyzn podróżujący osobówką, drugi z podróżujących śmigłowcem LPR został przetransportowany do szpitala" - przekazała Komenda Miejska Policji w Piotrkowie Trybunalskim. Na miejscu pracuje pięć zastępów straży pożarnej, policja i prokurator. Służby wyjaśniają okoliczności tragicznego wypadku.
Prawie dwugodzinne opóźnienia pociągów
Żaden z pasażerów pociągu nie odniósł obrażeń, jednak obecnie występują bardzo duże utrudnienia. Ruch pociągów na trasie z Warszawy przez Koluszki w kierunku Śląska jest wstrzymany w obu kierunkach. Nie kursują również pociągi regionalne z Łodzi do Piotrkowa, Radomska i Częstochowy. Opóźnienia pociągów sięgają już ponad 100 minut.
PKP IC zorganizowały dla pasażerów zastępczą komunikację autobusową do Koluszek, skąd dojadą pociągami do Warszawy, oraz wzajemne honorowanie biletów między Intercity i regionalnymi przewoźnikami, by pasażerowie mogli jechać każdym dostępnym na trasie pociągiem. - Zatrzymanie ruchu pociągów może potrwać wiele godzin. Prosimy o słuchanie komunikatów na stacjach - przekazał Dutkiewicz.
Źródło: Radio ZET/PAP