`

Rodzice martwią się o dzieci uzależnione od ekranów. „Pytanie: gdzie byli wcześniej?”

4 min. czytania
19.09.2024 14:55
Obserwuj nas na Google

– To nie urządzenia uzależniają, tylko czynności, które ludzie za pomocą tych urządzeń wykonują. Przekazywane i odbierane treści – zaznacza Jacek Błażejewski, specjalista psychoterapii uzależnień, kierownik Prywatnego Ośrodka Terapeutycznego EMPATIA w rozmowie z RadiemZET.pl. Dodaje, że uzależnić od mediów społecznościowych i internetu może się każdy, bez względu na wiek. – Myślę, że takich przypadków może być coraz więcej.

dziecko trzyma w ręce telefon komórkowy
fot. shutterstock

Uzależnienie od mediów społecznościowych staje się coraz powszechniejsze. „Tracą kontakt z rzeczywistością”

Zespół badaczy z Cambridge przeprowadził badanie dotyczące wpływu mediów społecznościowych na młodych ludzi. Analiza pokazała, że prawie połowa nastolatków oraz tzw. młodych dorosłych czuje się uzależniona od przeglądania treści w sieci i nie wyobraża sobie spędzenia dnia bez tej aktywności. Te dane to kolejny argument dowodzący, że codzienny kontakt z social mediami może być zgubny oraz niejedyny dowód na to, że aplikacje takie jak: Facebook, Instagram, czy TikTok mogą prowadzić do zmian zachowania, a także konkretnych problemów w życiu realnym.

– Wraz z rozwojem nowych technologii obserwujemy nowe typy zaburzeń. Według fachowej terminologii mówimy tu o zaburzeniach nawyków i popędów, jednak w potocznym języku funkcjonuje termin uzależnienie – zaznacza Jacek Błażejewski, specjalista psychoterapii uzależnień, kierownik Prywatnego Ośrodka Terapeutycznego EMPATIA w Maszewie koło Płocka w rozmowie z RadiemZET.pl – To nie urządzenia uzależniają, tylko czynności, które ludzie za pomocą tych urządzeń wykonują. Przekazywane i odbierane treści – dodaje ekspert.

Jacek Błażejewski zaznacza, że Wielka Brytania, w której przeprowadzono wspomniane badanie, jest dobrym odnośnikiem. – Polska niczym się tutaj nie wyróżnia i rzeczywiście, otrzymuję coraz więcej telefonów dotyczących problematycznego używania telefonu czy komputera.

Redakcja poleca

Chociaż badania dotyczące wpływu mediów społecznościowych wskazują głównie na uzależnienia wśród dzieci, nastolatków i młodych dorosłych, ekspert podkreśla, że zaburzenie może dotyczyć każdego, a wiek nie odgrywa tu istotnej roli. – W tym przypadku chodzi o zachowanie, więc problem dotyczy osób, które zatracają się w cyberświecie, stopniowo wycofując się z wielu czynności, tracą kontakt z rzeczywistością – wyjaśnia. I dodaje: – Myślę, że takich przypadków może być coraz więcej.

Dlaczego uzależniamy się od mediów społecznościowych? „Angażują tzw. układ nagrody w mózgu”

Jak dochodzi do uzależnienia od mediów społecznościowych? Zaburzenie rozwija się stopniowo. Z dobrodziejstw internetu korzysta większość Polaków, jednak nie wszyscy odczuwają przymus ciągłego „zerkania” na ekran. Jacek Błażejewski zaznacza, że zazwyczaj problem postępuje. – Jeśli czynność jest powtarzana, to po jakimś czasie mózg się przyzwyczaja do odczuwanej przyjemności. Zaczyna kojarzyć zachowania i płynące z nich treści, a później wręcz się ich domagać – wyjaśnia.

– Wykonywane czynności angażują tzw. układ nagrody w mózgu. Czyli pod wpływem czynności lub/i oglądanych treści komórki nerwowe uwalniają neuroprzekaźniki takie jak dopamina, która pobudza, daje poczucie zadowolenia, przyjemności i euforii – tłumaczy specjalista. Uzależnienie od mediów społecznościowych w znaczący sposób wpływa na zachowanie konkretnych osób – zarówno nastolatków i dzieci, jak i dorosłych. Jeśli zauważymy sygnały na wczesnym etapie, powrót do zdrowia może okazać się znacznie łatwiejszy i bardziej płynny. – Intensywność oraz rodzaj terapii zależą od fazy i głębokości uzależnienia – tłumaczy bowiem specjalista. Podkreśla jednak, że każdy przypadek jest inny, a uzależnienia behawioralne wymagają zindywidualizowanego podejścia.

Jak rozpoznać uzależnienie? „Rozdrażnienie, a nawet wybuchy agresji”

Niestety objawy uzależnienia od mediów społecznościowych bardzo często bywają bagatelizowane, zarówno przez osoby zainteresowane, jak i przez opiekunów – jeśli sytuacja dotyczy osób niepełnoletnich. – Rodzice młodych dorosłych zwracają się do mnie z pytaniem: co mają zrobić? Pytanie, gdzie byli wcześniej, bo przecież potrzeba czasu, by doszło do takich skrajności – zaznacza Jacek Błażejewski.

Ekspert tłumaczy, że można wyróżnić wiele objawów postępującego zaburzenia. Niektóre z nich są bardzo charakterystyczne, w konsekwencji obserwacja pozwala je „wychwycić” dosyć szybko. – Niepokój powinno wzbudzić to, że osoba spędza „w sieci” coraz więcej czasu. Często to dzieje się kosztem dotychczasowych zainteresowań. Dochodzi do zaniedbywania obowiązków rodzinnych, szkolnych czy zawodowych. To z kolei sprzyja kłamstwom na temat spędzania czasu w internecie. Pojawiają się konflikty rodzinne – opisuje typowy przebieg zaburzenia ekspert.

Redakcja poleca

Podkreśla, że osoby, które czują, że tracą kontrolę, często próbują minimalizować czas spędzany w sieci. – Efektem jest rozdrażnienie, a nawet wybuchy agresji w momencie, gdy dostęp do sieci jest ograniczony – zaznacza. Wyjaśnia, że zaburzenie może prowadzić do skrajności. – Osoba z uzależnieniem nie wychodzi wówczas z domu, nie podejmuje żadnych czynności adekwatnych do jej wieku rozwojowego, przykładowo nie podejmuje pracy po skończonej szkole, nie utrzymuje kontaktów w tzw. realu.

Pozostaje istotne pytanie: jak leczyć uzależnienie od internetu, skoro nasza rzeczywistość w pewnym stopniu na nim polega. Biorąc pod uwagę to, że internet oraz media społecznościowe stanowią istotny element życia – zarówno prywatnego, jak i zawodowego – wielu osób, w czasie psychoterapii nie dochodzi do całkowitego zakazu używania urządzeń elektronicznych. – Psychoterapia opiera się na monitorowaniu czasu spędzanego w sieci. Obejmuje między innymi naukę samokontroli poprzez włączanie innych aktywności do życia codziennego – zaznacza Jacek Błażejewski Specjalista psychoterapii uzależnień, Kierownik Prywatnego Ośrodka Terapeutycznego EMPATIA w Maszewie. Podkreśla jednak, że to żmudna i długofalowa praca. – Dla pacjenta często to nauka życia niejako na nowo, od podstaw.

Źródło: Radio ZET

Redakcja poleca

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET