"Rosja się cieszy". Tusk uderzył w Nawrockiego, chwilę później dostał odpowiedź

2 min. czytania
13.05.2025 20:59
Obserwuj nas na Google

Rosja się cieszy - napisał w mediach społecznościowych Donald Tusk po tym, jak lider radykalnie prawicowej AUR George Simion udzielił poparcia kandydaturze Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich. Chwilę później na wpis zareagował sam Simion. 

Tusk Nawrocki
fot. Anita Walczewska/East News, Grzegorz Wajda/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jaka jest pełna treść wpisu, który udostępnił w mediach społecznościowych Donald Tusk. 
  • Kiedy i w jakich okolicznościach George Simion udzielił wsparcia Karolowi Nawrockiemu. 
  • Co o ich późniejszej współpracy mówił prezes IPN.

Nawrocki dostał wsparcie z Rumunii. Tusk: Rosja się ucieszy

Donald Tusk skomentował we wtorek poparcie, którego Karolowi Nawrockiemu udzielił w kampanii wyborczej George Simion, lider radykalnie prawicowej partii AUR, zwycięzca pierwszej tury wyborów prezydenckich w Rumunii.

"Rosja się cieszy. Nawrocki i jego prorosyjski rumuński odpowiednik George Simion na jednej scenie pięć dni przed wyborami prezydenckimi w Polsce i Rumunii. Wszystko jasne" - napisał na platformie X szef rządu.

Simion u Nawrockiego. Kandydat odpowiedział premierowi

Niedługo później na wpis Tuska zareagował sam Simion. Dodał on stare zdjęcie przedstawiające premiera Polski i Władimira Putina. "Na tym zdjęciu widać człowieka Putina w Polsce. Cała Europa o tym wie. Nikt już nie wierzy w twoje kłamstwa i hipokryzję, Donaldzie!" - napisał. 

We wtorek na wiecu w Zabrzu kandydat na prezydenta Rumunii George Simion zachęcił do głosowania na kandydata na prezydenta popieranego przez PiS, Karola Nawrockiego. Jak relacjonował reporter Radia ZET Szymon Kastelik, zwycięzca pierwszej tury w Rumunii zapowiedział, że razem z Nawrockim chce budować silną i niezależną Europę.

- Wspólnie z Rumunią, wspólnie, gdy wygra George, wspólnie, gdy wygramy my, będziemy budować Europę wartości, Europę ojczyzn, w której nie damy UE się scentralizować i zrobić z Polski i Rumunii swoich województw. Wspólnie z Rumunami będziemy budować Bukaresztańską Dziewiątkę i nasze relacje z USA - stwierdził Nawrocki.

Simion, lider radykalnie prawicowej AUR, w swoim wystąpieniu krytykował obecną Unię Europejską. Przekonywał, że to czas, gdy trzeba znów walczyć o wolność. - Dla naszych praw, dla naszej chrześcijańskiej rodziny, za nasze kraje - powiedział. Uzyskał on najwyższe poparcie w pierwszej turze wyborów prezydenckich w Rumunii. W najbliższą niedzielę w drugiej turze będzie z nim rywalizował proeuropejski burmistrz Bukaresztu Nicosur Dan.

Źródło: Radio ZET / PAP 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET