`

Sceny grozy w Tczewie. Policjanci musieli użyć paralizatora

2 min. czytania
09.04.2025 11:25
Obserwuj nas na Google

W Tczewie doszło do niebezpiecznego incydentu. Mężczyzna z nożem i zakrwawionymi rękami biegał po ulicy w pobliżu przystanku autobusowego. Na miejscu szybko pojawili się policjanci, którzy za pomocą paralizatora obezwładnili agresywnego mężczyznę. Sprawca trafił do szpitala psychiatrycznego. 

Policja zatrzymała mężczyznę z nożem w Tczewie (zdjęcie poglądowe)
  • W Tczewie mężczyzna z nożem i zakrwawionymi rękami biegał po ulicy w pobliżu przystanku autobusowego, gdzie znajdowały się dzieci
  • Na miejscu zdarzenia pojawili się policjanci, którzy za pomocą paralizatora obezwładnili agresywnego i próbującego uciekać mężczyznę 
  • Po zatrzymaniu trafił on do szpitala psychiatrycznego, gdzie przebywa pod kontrolą służb

W Tczewie mężczyzna biegał z nożem po ulicy 

Dramatyczne sceny rozegrały się w Tczewie, w województwie pomorskim, 8 kwietnia około godziny 15:00. Przy ulicy Bałdowskiej jeden z mieszkańców miasta zauważył młodego mężczyznę, który biegał z nożem, a na rękach miał krew. Cała sytuacja miała miejsce w pobliżu przystanku autobusowego, na którym przebywały wracające ze szkoły dzieci. Świadkowie natychmiast zaalarmowali policję. Na miejsce zdarzenia szybko dotarł patrol i funkcjonariusze za pomocą paralizatora obezwładnili agresywnego mężczyznę. Mundurowi zabezpieczyli nóż i zatrzymali sprawcę. Zgodnie z informacjami podanymi przez oficer prasową Komendy Powiatowej Policji w Tczewie, st. asp. Katarzynę Ożóg, w wyniku tej niebezpiecznej sytuacji nie ucierpiała żadna z osób postronnych. 

Redakcja poleca

Policjanci użyli paralizatora, bo mężczyzna był agresywny 

W trakcie interwencji mężczyzna stawiał opór i próbował ucieczki, biegnąc w kierunku przejeżdżających samochodów i wymachując nożem. Funkcjonariusze zmuszeni byli obezwładnić napastnika przy użyciu paralizatora. Zdaniem świadków decyzja ta była konieczna, aby zapobiec jeszcze większemu zagrożeniu. 

Aktualnie śledczy prowadzą intensywne czynności mające na celu ustalenie przyczyny agresywnego zachowania mężczyzny. Z nieoficjalnych informacji wynika, że mógł on znajdować się pod wpływem środków odurzających. Po zatrzymaniu policjanci przekazali mężczyznę w ręce ratowników medycznych, którzy udzielili mu pierwszej pomocy. Sprawca został następnie przewieziony do szpitala psychiatrycznego, gdzie przebywa pod stałą kontrolą służb. 

Źródło: Radio ZET / Fakt 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET