Śląsk Wrocław kontra Wisła Kraków. W sieci wrze. "Nie możemy ryzykować"

2 min. czytania
04.03.2026 14:29
Obserwuj nas na Google

Spór między WKS Śląskiem Wrocław a Wisłą Kraków nie ustaje. Jarosław Królewski, prezes klubu z Małopolski, skierował do wrocławskiej policji wniosek o udostępnienie informacji publicznej. Chodzi o decyzję dotyczącą niewpuszczenia kibiców z Krakowa na sobotni mecz.

WKS, kibice
fot. OSKAR NOWAK/Polska Press/East News - zdj. ilustracyjne

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Śląsk Wrocław zakazuje wstępu kibicom Wisły Kraków na mecz 7 marca, powołując się na bezpieczeństwo.
  • Prezes Wisły Jarosław Królewski domaga się jasnych wyjaśnień od policji i Śląska.
  • Wisła Kraków wnioskuje o zamknięcie stadionu dla obu drużyn, zapowiadając rezygnację swoich kibiców z wyjazdu.

Spór między Śląskiem Wrocław a Wisłą Kraków

Władze wrocławskiego klubu kilka dni temu wydały oficjalny komunikat, z którego wynika, że kibice Wisły Kraków nie zostaną wpuszczeni na stadion w stolicy Dolnego Śląska. Chodzi o mecz zaplanowany na 7 marca. "Decyzja ma na celu zapewnienie bezpieczeństwa i zminimalizowanie ryzyka wystąpienia jakiegokolwiek zagrożenia dla uczestników imprezy masowej" - tak brzmi fragment oficjalnego komunikatu. Klub z Małopolski szybko zareagował, licząc, że Polski Związek Piłki Nożnej nałoży sankcje na WKS oraz zamknie stadion dla kibiców obu zespołów lub przeniesie spotkanie do Krakowa.

Redakcja poleca

We wtorek biuro prasowe WKS-u wydało kolejne, tym razem krótsze oświadczenie. Zaprzeczono w nim doniesieniom o naciskach czy "szantażu" ze strony kibiców Śląska. "Zarząd klubu podjął decyzję po konsultacjach przede wszystkim z policją, która przyjęła ją do wiadomości i zakwalifikowała spotkanie jako mecz podwyższonego ryzyka" - czytamy we fragmencie oświadczenia. W związku z tym we wtorkowy wieczór Jarosław Królewski, prezes Wisły, na portalu X opublikował pismo skierowane do Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.

Zadał w nim kilka pytań związanych z sobotnim meczem: Czy i kiedy Śląsk zwrócił się do policji o opinię lub analizę dotyczącą potencjalnego zagrożenia związanego z kibicami Wisły? Czy policja poinformowała, że nie jest w stanie zapewnić bezpieczeństwa kibiców na meczu? Czy policja rekomendowała organizatorowi spotkania wpuszczenie bądź niewpuszczenie zorganizowanej grupy kibiców Wisły na mecz we Wrocławiu?

Prezes Wisły Kraków: "Nie możemy ryzykować"

Kolejny komunikat Jarosław Królewski opublikował na platformie X w środę. "Jeśli w ciągu 48 godzin opinia publiczna nie otrzyma klarownej precyzyjnej informacji (nie bełkotu) - od policji oraz Śląska Wrocław, co właściwie dzieje się we Wrocławiu i co zadecydowało o niewpuszczeniu naszych kibiców na stadion, nasz zespół nie pojedzie do Wrocławia" - zadeklarował Królewski. W dalszej części wpisu dodał: "Nie możemy w takiej sytuacji ryzykować ich zdrowia, skoro władze Śląska Wrocław i policja nie są w stanie zabezpieczyć spotkania - a nie wiemy, co będzie się działo poza nim".

Królewski zawnioskował również o zamknięcie natychmiastowe stadionu na to spotkanie dla kibiców obu drużyn. "Na tę chwilę klub biznesu Wisły Kraków zrezygnował z wyjazdu do Wrocławia. Zrezygnowaliśmy również ze wszystkich zaproszeń i wcześniej zakupionych biletów premium przez naszych partnerów" - dodał prezes Wisły Kraków.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET