`

Śmiertelne postrzelenie policjanta w Warszawie. Sąd podjął decyzję ws. aresztu

2 min. czytania
26.11.2024 14:02
Obserwuj nas na Google

Stołeczny sąd nie przychylił się do wniosku prokuratury o tymczasowy areszt dla policjanta, który podczas akcji na Pradze śmiertelnie postrzelił swojego innego funkcjonariusza. Wobec mężczyzny zastosowano dozór policyjny i poręczenie majątkowe. Prokuratura nie zdecydowała, czy złoży zażalenie na tę decyzję.

Śmiertelne postrzelenie policjanta na Pradze
fot. PAP/Paweł Supernak
  • Sąd nie przychylił się do wniosku prokuratury ws. aresztu policjanta oskarżonego o śmiertelne postrzelenie innego funkcjonariusza
  • Wobec podejrzanego zastosowano wyłącznie dozór policyjny oraz poręczenie majątkowe
  • Nie zostały ujawnione żadne szczegóły, ponieważ prowadzone postępowanie ma charakter niejawny

Śmierć policjanta w Warszawie. Sąd zdecydował ws. aresztu

Stołeczny sąd we wtorek nie przychylił się do wniosku prokuratury o zastosowanie tymczasowego aresztu dla policjanta, który podczas akcji na warszawskiej Pradze śmiertelnie postrzelił innego funkcjonariusza. Wobec podejrzanego zastosowano wyłącznie dozór policyjny oraz zakaz zbliżania się do miejsca zbrodni i świadków zdarzenia.

Funkcjonariusz jest oskarżony przez prokuraturę o przekroczenia uprawnień i nieuzasadnione użycie broni służbowej oraz spowodowanie choroby realnie zagrażającej życiu, a w następstwie spowodowanie śmierci innej osoby. Nie zostały ujawnione żadne szczegóły, ponieważ prowadzone postępowanie ma charakter niejawny.

Redakcja poleca

Sąd orzekł również poręczenie majątkowe w wysokości 50 tysięcy złotych i zawiesił mundurowego w czynnościach służbowych. Prokuratura nie podjęła jeszcze decyzji, czy złoży zażalenie na decyzję sądu. - Nie ma jeszcze uzasadnienia tej decyzji, zostanie sporządzone w ciągu siedmiu dni – przekazała w rozmowie z Onetem Joanna Adamowicz z Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi – Północ.

Śmiertelne postrzelenie policjanta na Pradze

Do dramatu doszło w miniony weekend podczas interwencji na warszawskiej Pradze. Policjanci zostali wezwani na interwencję na ul. Inżynierską w sprawie agresywnego mężczyzny z maczetą. Jeden z nieumundurowanych policjantów wybiegł z budynku do radiowozu. Jego partner otworzył do niego ogień. Mężczyzna trafił do szpitala w stanie ciężkim i wkrótce zmarł.

Funkcjonariusz, który został oskarżony o nieuzasadnione użycie broni, według komunikatu, który przekazała rzeczniczka prasowa Komendanta Głównego Policji insp. Katarzyna Nowak, służbę w policji pełnił od ponad roku, ukończył niezbędne szkolenie i pozytywnie zdał egzaminy. Za zarzucane mu czyny grozi kara nie niższa niż pięć lat pozbawienia wolności, a w maksymalnym wymiarze kary nawet dożywocie.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET