Specjalny komunikat policji ws. zabójstwa 6-latka. "Nie przyjeżdżajcie"
Pomorska policja opublikowała w sobotę specjalny apel w sprawie poszukiwania mężczyzny oskarżonego o zabójstwo 6-letniego dziecka. W poszukiwania 44-letniego Grzegorza Borysa zaangażowanych jest prawie tysiąc osób. "Nie przyjeżdżajcie z ciekawości w miejsca, gdzie trwają poszukiwania" - poinformowały służby.
- 8 zdjęć Zobacz galerię
Zabójstwo 6-latka w Gdyni poruszyło nie tylko mieszkańców Pomorza. Od piątku trwają poszukiwania 44-letniego Grzegorza Borysa, który jest podejrzewany o dokonania okrutnej zbrodni. Policja otrzymała informację o zabójstwie 6-latka przy ul. Górniczej w Gdyni Fikakowie w piątek około godz. 10. Po godz. 13. Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku ujawniła na swoich kanałach w social mediach wizerunek oraz dane poszukiwanego w tej sprawie mężczyzny - to ojciec chłopca.
W sobotę pomorska policja opublikowała specjalny apel, w którym poinformowała o stanie poszukiwań Grzegorza Borysa. "Już na tę chwilę (sobotnie popołudnie 21 października - red.) nad zatrzymaniem tego mężczyzny pracuje blisko 1000 funkcjonariuszy. To nie tylko policjanci, ale również żołnierze, strażnicy leśni, strażacy oraz te grupy poszukiwawcze, na które zawsze możemy liczyć, gdy trwają poszukiwania. Policjanci są zdeterminowani, stąd też tak duże siły i środki" - podkreśliła policja.
Gdynia. Zabójstwo 6-latka. Grzegorz Borys poszukiwany
"Mimo pogody poszukiwania nie zostały przerwane. W nocy pracowali policjanci oddziału prewencji z Gdańska, Bydgoszczy, Olsztyna, Poznania i Łodzi. Przeczesywane są lasy, w poszukiwania zaangażowani są przewodnicy z psami patrolowo-tropiącymi oraz z psami wyszkolonymi do wyszukiwania zapachów zwłok ludzkich" - dodano w komunikacie.
W nocy pracowali również nurkowie, którzy sprawdzali wytypowane zbiorniki wodne. W poszukiwania włączony został wojskowy śmigłowiec, który szuka podejrzanego z powietrza.
"Nad sprawą równolegle pracują również śledczy oraz kryminalni, którzy weryfikują przekazywane przez społeczeństwo informacje na temat tego mężczyzny. Odzew po publikacji wizerunku jest bardzo duży. Wszystkie informacje są bardzo dokładnie weryfikowane przez policjantów. Co prawda nie doprowadziły one na tę chwilę do przełomu, niemniej jednak są bardzo ważne" - tłumaczyli funkcjonariusze.
Pomorska policja zapewnia, że każda informacja o poszukiwanym Grzegorzu Borysie jest weryfikowana. Funkcjonariusze proszą, aby przekazywać służbom wszelkie sygnały, które mogą pomóc w odnalezieniu 44-latka.
Policja skierowała również apel do "gapiów" i osób zainteresowanych sprawą. "Apelujemy, aby nie przyjeżdżać z «ciekawości» w miejsca, gdzie trwają poszukiwania. Zakłóca to pracę policjantów, którzy swoją uwagę muszą kierować na nowe osoby, które pojawiają się w danym miejscu" - dodano.
Służby podkreśliły, aby nie zatrzymywać podejrzanego mężczyzny samodzielnie. "To zadanie dla policjantów. Najważniejsze jest bezpieczeństwo osobiste. Prosimy o zadzwonienie na numer alarmowy 112" - podsumowano.
- Zatrzymano sprawcę brutalnego zabójstwa. "To jeden z klientów"
- Szczególna determinacja i mobilizacja służb. Trwa obława na Grzegorza Borysa
- "Mówi się, że ofiara nie ma twarzy". Koszmarne zabójstwo recepcjonisty