`

Sutryk uderza w Granowską i prezesa Śląska Wrocław. "Nie zrealizowali zadań"

2 min. czytania
25.03.2026 11:51
Obserwuj nas na Google

Informacje o planowanej sprzedaży piłkarskiej sekcji kobiet Śląska Wrocław krążyły w klubie od kilku miesięcy. We wtorkowe popołudnie oświadczenie w tej sprawie wydał prezydent Wrocławia Jacek Sutryk. "Nigdy nie było niczyim zamiarem ani intencją instytucjonalne osłabianie lub likwidacja sekcji żeńskiej Śląska Wrocław" - oświadczył.

Sutryk
fot. Mateusz Birecki/REPORTER - zdj. ilustracyjne

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Śląsk Wrocław planował sprzedaż sekcji piłki nożnej kobiet, co spotkało się z protestem piłkarek.
  • Zawodniczki nie były oficjalnie informowane o planach i wyraziły sprzeciw wobec fuzji z klubem Ślęza Wrocław.
  • Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk wyjaśnił, że nie było intencji likwidacji żeńskiej sekcji, a odnalezienie najlepszych rozwiązań.

Miasto chciało sprzedać kobiecy Śląsk Wrocław?

Śląsk Wrocław planował pozbyć się ze struktur klubu sekcji piłki nożnej kobiet, bo nie przynosi zysków. Piłkarki zaczęły protestować, zyskując poparcie wielu osób, w tym słynnej wokalistki Agnieszki Chylińskiej. "Chcemy, żeby to wybrzmiało jasno: mówimy stanowcze »nie« sprzedaży sekcji piłki nożnej kobiet innemu klubowi" - przekazały zawodniczki w oświadczeniu.

W komunikacie piłkarki dodają, że o planach miasta dowiedziały się z opóźnieniem. "Nie zostałyśmy oficjalnie poinformowane o toczącym się postępowaniu. Nie miałyśmy szans przedstawić naszych argumentów ani wspólnie zastanowić się nad kontynuacją działalności". Kobieca sekcja piłkarska Śląska miała zostać połączona ze Ślęzą Wrocław.

- Zostałyśmy postawione przed faktem dokonanym, że musimy zmienić barwy klubowe i tworzyć nowy projekt, bo dla mnie to nie jest kontynuacja tego, co robiliśmy w Śląsku - mówiła kapitanka drużyny Joanna Wróblewska, cytowana przez TVN24. Piłkarki wsparła znana wokalistka i jurorka programu "Mam Talent" Agnieszka Chylińska. "Chciałam mocno zaprotestować przeciw zamysłom i próbom niszczenia polskiej kobiecej piłki nożnej" - napisała w mediach społecznościowych. We wtorek oświadczenie w tej sprawie wydał prezydent Wrocławia Jacek Sutryk. 

Sutryk: Nie wywiązano się z tego w należyty sposób

Po spotkaniu z radą nadzorczą odbyło się kolejne w magistracie. Wziął w nim udział wiceprezydent Wrocławia Michał Młyńczak. Tam piłkarki miały usłyszeć wprost: sekcja zostanie sprzedana, decyzja już zapadła, a fuzja klubów to kwestia tylko podpisania dokumentów. Mimo to we wtorkowym oświadczeniu prezydent Wrocławia Jacek Sutryk napisał: "Nigdy nie było niczyim zamiarem ani intencją instytucjonalne osłabianie lub likwidacja sekcji żeńskiej Śląska Wrocław".

Redakcja poleca

"Po licznych atakach w ostatnich miesiącach na urząd miasta związanych z kwestią dofinansowania klubu WKS Śląsk Wrocław podjęto jedynie decyzję o poszukiwaniu najlepszych rozwiązań sportowych i organizacyjnych, które wzmocnią - w tym przypadku - piłkę kobiecą, a jednocześnie jeszcze wyraźniej niż dotychczas pokażą strukturę kosztów tej działalności" - wyjaśnił Sutryk. W dalszej części oznajmił, że wiceprezydent Wrocławia i prezes Śląska Wrocław nie wywiązali się z tych obowiązków. 

"Z przykrością stwierdzam, że z tego zadania, które powierzyłem zarządowi klubu - w osobie Remigiusza Jezierskiego - oraz, po stronie miasta, mojej zastępczyni, prezydent Renacie Granowskiej, nie wywiązano się w należyty sposób. Wymienione osoby oraz moi współpracownicy nie zrealizowali postawionych przed nimi zadań" - oznajmił Sutryk. Dodał również, że "sekcja kobieca, jak i akademia Śląska będą funkcjonować w strukturze WKS Śląsk Wrocław. [...] Nie ma więc zagrożenia, że w dotychczasowej działalności klubu cokolwiek ulegnie zmianie".

Źródło: Radio ZET/TVN24

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET