`

To najlepszy kucharz we Wrocławiu. Widzowie znają go z tych programów telewizyjnych

2 min. czytania
09.10.2024 09:46
Obserwuj nas na Google

Za nami Kulinarne Grand Prix Wrocławia 2024. Tym razem najlepszym szefem kuchni i zdobywcą tytułu "Mistrza Kulinarnego Grand Prix Wrocławia 2024" został Łukasz Budzik. Wiele osób może go kojarzyć ze słynnych programów telewizyjnych, takich jak "Top Chef" czy "Hell's Kitchen. Piekielna kuchnia". 

Łukasz Budzik
fot. Biuro Prasowe Urzędu Miejskiego Wrocławia

Łukasz Budzik zdobywcą prestiżowego tytułu

Międzynarodowy Konkurs Kulinarny dla szefów kuchni "Kulinarne Grand Prix Wrocławia 2024" to zwieńczenie rywalizacji kucharzy działających w stolicy Dolnego Śląska. Jego głównym celem jest promowanie kunsztu kulinarnego wrocławskich kucharzy oraz wyrobów regionalnych. W rywalizacji wzięło udział 14 kucharzy pracujących zawodowo w restauracjach oraz hotelach na terenie Wrocławia. W ścisłym finale znalazła się najlepsza czwórka. Jury oceniło jakość, walory smakowe a także sposób i styl podania dań głównych przygotowanych przez szefów w kuchni w ich restauracjach. Ostatecznie zwycięzcą okazał się Łukasz Budzik z restauracji Między Mostami. W nagrodę pojedzie na dwutygodniowy staż w restauracji z czerwoną i zieloną gwiazdką Michelin w Sztokholmie. 

Słów uznania dla kucharzy nie szczędził również prezydent Wrocławia Jacek Sutryk. - Prowadzenie restauracji to często marzenie wielu osób. Któż z nas nie śnił o miejscu, gdzie według własnej wizji będzie mógł realizować to marzenie i jednocześnie zarabiać na życie, a przy okazji, po godzinach przesiadywać z przyjaciółmi w bardziej nieformalnych okolicznościach - stwierdził. - W gastronomii konieczny jest ciągły rozwój, nieustanna edukacja. I te wszystkie cechy - składniki, niczym w popisowym daniu, możemy zauważyć wśród was - przedstawicieli wrocławskiej branży gastronomicznej.

Łukasz Budzik wystąpił już m.in. w słynnym "Top Chefie"

Zdobywcę tytułu  "Mistrza Kulinarnego Grand Prix Wrocławia 2024" wiele osób może kojarzyć ze słynnych programów telewizyjnych. Łukasz Budzik wystąpił bowiem w programie "Top Chef" - dołączył do pozostałej ekipy w piątym odcinku. Ostatecznie znalazł się w finale 4. edycji prestiżowego show kulinarnego. Budzik wystąpił również w "Hell's Kitchen. Piekielna kuchnia" jako asystent szefa kuchni - Michała Brysia. - Oczywiście, że miałem moment zawahania przed tym, czy iść do tych programów. Tak naprawdę nigdy sam bym na to nie wpadł. [...] Konkurs gastronomiczny emitowany w telewizji, z hardcorowym czasem i domowymi kuchenkami i piekarnikami. Przed uczestnictwem w "Top Chefie" obejrzałem może z dwa odcinki, bo uważałem, że to, co tam gotują, to jakieś "placki”. Ale kto nie brał udziału, a krytykuje, to zapraszam do uczestnictwa - opowiadał Łukasz Budzik o swoich występach w telewizji w jednym z wywiadów. 

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET