To największe miasto w Polsce, które nie jest siedzibą powiatu. Ma tylu mieszkańców

2 min. czytania
09.07.2025 15:47
Obserwuj nas na Google

Zazwyczaj największe miasta w regionie mają status stolic powiatu. W przypadku rozwoju mniejszych miejscowości może się to zmienić. Tak było w tym wypadku. Rumia, która jest największym miastem w regionie nie jest siedzibą władz powiatowych.

Rumia z lotu ptaka
fot. Ralph.ralph/Wikipedia

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak zmieniła się liczba ludności Rumi i Wejherowa w ostatnich latach.
  • Co przyczyniło się do wzrostu liczby mieszkańców miasta.
  • Które atrakcje turystyczne znajdują się w tej miejscowości.

Rumia największym miastem w Polsce bez statusu stolicy powiatu

Spośród 314 powiatów aż w 13 siedziba powiatu nie znajduje się w jego największym mieście. Jednym z takich przypadków jest Rumia w powiecie wejherowskim. Jest to także największa miejscowość niepowiatowa w Polsce. Mieszka tam ponad 53,5 tysiąca osób. Jest to więcej od Wejherowa, które liczy 45,7 tysiąca mieszkańców, czy nawet miasta na prawach powiatu - Sopotu z 31,7 tysiącami obywateli.

Wejherowo nadal jest siedzibą władz powiatowych, gdyż przez lata to właśnie to miasto było największym. Ta sytuacja zmieniła się w 2020 roku, gdy doszło do "mijanki" z Rumią. Liczba ludności tego pierwszego spada systematycznie od 2015 roku, podczas gdy w drugiej miejscowości od lat stale rośnie.

Redakcja poleca

Atrakcje Rumi

Rumia wraz z Wejherowem i Redą tworzą tzw. Małe Trójmiasto Kaszubskie. Prawa miejskie uzyskała w 1954 roku. Stały wzrost ludności miasta wynika z dodatniego salda migracji z Gdyni, Gdańska i Sopotu. Wśród zabytków w tej miejscowości znajdziemy: cmentarz założony w XVI wieku, ruiny kościoła Świętego Krzyża oraz 200-letni piętrowy dworek.

Przyrost liczby ludności spowodował rozwój handlowo-usługowy w mieście. Powstały tam dwie galerie handlowe i sklepy budowlane. Zatrudnienie zapewniają między innymi: fabryka kotłów, firma produkująca meble tapicerowane, producent nici czy producent rusztowań.

Źródło: Radio ZET/rumia.eu

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET