`

TPN apeluje do turystów. „Najbardziej niebezpieczna sytuacja”

2 min. czytania
08.05.2024 12:40
Obserwuj nas na Google

Spacerując tatrzańskimi ścieżkami, można natknąć się obecnie na niedźwiedzice z młodymi – informuje Tatrzański Park Narodowy. Takie gromady zarejestrowały bowiem zamontowane w lasach kamery i aparaty fotograficzne. Jak wówczas należy się zachować? Niedźwiedzica broniąca młodych może być pobudzona i niebezpieczna. To potencjalne zagrożenie, które turyści często bagatelizują.

niedźwiedź
fot. HUBERT MATYS/REPORTER

Tatry: Te zwierzęta można spotkać na szlakach. „Mogą zachować się w sposób nieprzewidywalny”

Przyrodnicy z Tatrzańskiego Parku Narodowego jakiś czas temu poinformowali turystów, że w rejonie Myślenickich Turni oraz Doliny Kościeliskiej od kilkudziesięciu dni można spotkać niedźwiedzicę z trójką młodych. Wiele wskazuje na to, że może nie być to odosobniony przypadek.

„Na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego o spotkanie z niedźwiedziem nietrudno. Pamiętajmy, że tylko chwilowo przebywamy w terenie, gdzie niedźwiedzie żyją stale. W ostatnim czasie kilka osobników, w tym matek z młodymi, często pojawiają się na zdjęciach i filmikach udostępnianych w sieci” – zaznaczył Tatrzański Park Narodowy w jednym z postów na Facebooku. TPN w związku z zaistniałą sytuacją zaapelował do turystów o rozsądek.

Redakcja poleca

„Niedźwiedź to dzikie zwierzę, które może zachować się w sposób dla Was nieprzewidywalny. W razie spotkania – nie ulegajcie panice, zachowajcie jak największy dystans i wycofajcie się. W żadnym wypadku nie wolno zbliżać się do niedźwiedzia. Nawet zaniepokojone zwierzę z reguły szybko się uspokaja, gdy człowiek zamanifestuje chęć odejścia” – zaznaczono.

Zobacz także

Widzisz niedźwiedzicę z młodymi? To wyjątkowo niebezpieczna sytuacja

Niedźwiedzica otoczona małymi to widok, który może urzec. Turystom, którzy widzą taki obrazek, często przychodzi do głowy, by sięgnąć po aparat fotograficzny lub telefon i zrobić zdjęcie zwierzęciu. To jednak bardzo niebezpieczne zachowanie, które może doprowadzić do tragedii. Jan Krzeptowski Sabała w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" zaznaczył, że chociaż niedźwiedzie nie polują na ludzi, gdy poczują, że człowiek się nimi interesuje, mogą wyrazić swój sprzeciw.

„Najbardziej niebezpieczna sytuacja jest w momencie, kiedy znajdziemy się między niedźwiedzicą a jej dziećmi. Wówczas niedźwiedzica z dużym prawdopodobieństwem zaatakuje w obronie swoich małych. Idąc szlakiem wczesnym rankiem lub wieczorem, kiedy to niedźwiedzie są bardziej aktywne, najlepiej coś sobie nucić, ale nie za głośno. Niedźwiedzie mają świetny słuch i węch. Jeżeli nie wyczują nas, to na pewno usłyszą, co zminimalizuje efekt zaskoczenia” – poradził Jan Krzeptowski Sabała, przyrodnik i przewodnik tatrzański w rozmowie z "Gazetą Wyborczą". Zaznaczył, że dzikich zwierząt – zwłaszcza niedźwiedzi – pod żadnym pozorem nie należy zaczepiać i dokarmiać.

Źródło: Radio ZET/Gazeta Wyborcza

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET