Krótkotrwała trąba powietrzna przeszła około godziny 19 w okolicach Leżajska (miejscowości Rzuchów i Wierzawice nad rzeką San) - poinformowała w mediach społecznościowych Sieć Obserwatorów Burz. "Według informacji lokalnych OSP oraz świadków są rozproszone szkody, między innymi zerwane dachy czy połamane drzewa" - czytamy.
Trąba powietrzna w Wierzawicach
"Trąba wystąpiła w obszarze prognozy z dużym stopniem zagrożenia burzowego, a na możliwość takich zjawisk dzisiaj wskazywał opis prognozy" - poinformowano.
"O kurde, idzie tutaj" - słychać na nagraniu opublikowanym w sieci. W opisie filmu czytamy o leju kondensacyjnym. Teraz wiadomo już, że lej stykał się z ziemią.
Burze na Podkarpaciu. Informacje o szkodach
Wiadomo już, że w Wierzawicach silny wiatr zerwał poszycia dachowe z dwóch budynków mieszkalnych. Taką informację przekazał PAP dyżurny Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Rzeszowie Piotr Dziekan. Na miejscu są strażacy, którzy zabezpieczają domy.
Podkarpaccy strażacy interweniowali we wtorek ponad 70 razy. - Ich działania głównie polegały na usuwaniu wody z piwnic i posesji. Najwięcej pracy mieli w powiatach: dębickim (32 interwencje), leżajskim (8), krośnieńskim (6) i po cztery interwencje w strzyżowskim i brzozowskim – podkreślił.
Jak zaznaczył dyżurny WCZK, w regionie nie funkcjonują trzy linie energetyczne i 23 stacje transformatorowe, w związku z tym bez dostaw energii elektrycznej pozostaje 793 odbiorców, przede wszystkim w rejonie Sanoka i Mielca.
W województwie we wtorek obowiązują ostrzeżenia pierwszego i drugiego stopnia przed burzami z gradem. Synoptycy prognozują, że podczas wyładowań może spaść nawet 50 litrów wody na metr kwadratowy i będzie wiał silny wiatr.
RadioZET.pl/PAP/Sieć Obserwatorów Burz/Burze Podkarpacia
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET