Tych czynników nie wolno lekceważyć. TPN radzi, jak uniknąć tragedii w górach
Ewakuacja pozostawionych przez opiekunów nastolatków z Orlej Perci przez ratowników Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego po raz kolejny wywołała temat bezpieczeństwa w czasie górskich wędrówek. Jak zwraca uwagę w rozmowie z RadioZET.pl Magdalena Zwijacz-Kozica z Działu Udostępniania Tatrzańskiego Parku Narodowego, ważna jest rola przewodnika, który ma nie tylko prowadzić po szlaku, ale też dokonać oceny warunków, która może być kluczowa dla naszego zdrowia i życia.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak opiekunowie mogą minimalizować ryzyko podczas wycieczek w góry.
- Co należy uwzględnić przy przygotowywaniu się do trudnych szlaków górskich.
- Które aplikacje mogą pomóc w podniesieniu bezpieczeństwa w górach.
Poniedziałkowa akcja ratunkowa na Orlej Perci ponownie rozpaliła dyskusję na temat bezpieczeństwa w trakcie wypraw w góry. Przypomnijmy, że 29 czerwca po burzy, która przeszła nad Tatrami, grupa przebywających na obozie sportowym nastolatków się rozproszyła. Ośmioro uczestników ewakuowali ze szlaku ratownicy TOPR, używając do tego śmigłowca.
W sprawę zaangażowana jest policja, ponieważ istnieje podejrzenie popełnienia przestępstwa przez opiekunów grupy. Po raz kolejny warto jednak zadać sobie pytanie, jak mogło dojść do takiej sytuacji. A przede wszystkim, jak unikać zagrożenia w górach?
Rola przewodnika to nie tylko „prowadzenie po szlaku”
- Każda sytuacja w górach wymaga indywidualnej oceny. Znaczenie mają warunki pogodowe, pora dnia, liczebność grupy, doświadczenie uczestników, ich kondycja, stan psychiczny, wyposażenie oraz miejsce, w którym pojawia się problem – mówi w rozmowie z RadioZET.pl Magdalena Zwijacz-Kozica z Działu Udostępniania TPN.
- Właśnie z tego powodu na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego obowiązuje wymóg zapewnienia opieki przewodnika górskiego tatrzańskiego podczas wszystkich zorganizowanych wycieczek pieszych, w których uczestniczy młodzież ucząca się w szkole podstawowej lub ponadpodstawowej. Niezależnie od tego obowiązki opiekunów wycieczek wynikają z przepisów Prawa oświatowego oraz przepisów wykonawczych dotyczących organizacji krajoznawstwa i turystyki przez szkoły – dodaje.
Zwijacz-Kozica zwraca uwagę, że rola przewodnika nie polega wyłącznie na „prowadzeniu po szlaku”, ale także na ocenie trudności planowanej trasy, aktualnych i prognozowanych warunków w górach oraz, co równie ważne, możliwości uczestników, ich przygotowania i wyposażenia. - Już na tym etapie powinna zapaść decyzja, czy dana grupa może bezpiecznie wejść na konkretny szlak. W trakcie wycieczki przewodnik na bieżąco ocenia sytuację i podejmuje decyzje czy iść dalej, zawrócić, zmienić trasę, zrobić przerwę, skrócić wycieczkę lub wezwać pomoc – tłumaczy Zwijacz-Kozica.
- Orla Perć jest jednym z najtrudniejszych znakowanych szlaków w Tatrach. To nie jest miejsce odpowiednie do prowadzenia większych, niedoświadczonych grup bez właściwego przygotowania, zabezpieczenia i realnej możliwości kontrolowania sytuacji. Na takich trasach szczególnie ważne jest, by liczba uczestników pozostających pod opieką jednej osoby była dostosowana do ich umiejętności, trudności szlaku i warunków. Trzeba mieć na uwadze, że w razie problemów na pomoc trzeba czekać - dlatego tak ważne jest przygotowanie na zmianę pogody i konieczność dłuższego przebywania w górach – dodaje, odnosząc się do sytuacji z pozostawieniem nastolatków na Orlej Perci.
Jak minimalizować ryzyko?
Choć wyjście w wysokie góry zawsze niesie ze sobą pewien element ryzyka, to jednak stosowanie pewnych dobrych praktyk pozwala je zminimalizować. Jak mówi Zwijacz-Kozica, w wyjściach grupowych ważne jest, by dobrać trasę do najsłabszego uczestnika, a nie do ambicji grupy. - Orla Perć wymaga bardzo dobrego przygotowania kondycyjnego, obycia z ekspozycją, sprawnego poruszania się w terenie skalnym i odporności na stres. Łańcuchy, klamry i drabinki nie czynią tej trasy łatwą ani bezpieczną dla każdego - są pomocą w pokonywaniu najtrudniejszych miejsc. W razie deszczu, oblodzenia, zalegającego śniegu, burzy, silnego wiatru lub zmęczenia uczestników ryzyko gwałtownie rośnie – tłumaczy.
- Dobrą praktyką jest zaplanowanie wycieczki z dużym marginesem bezpieczeństwa, sprawdzenie aktualnych komunikatów TPN i TOPR, prognozy pogody, szacowanego czasu przejścia, możliwości odwrotu i wariantów skrócenia trasy. Trzeba też dobrze ocenić doświadczenie uczestników: czy chodzili już po trudnych tatrzańskich szlakach, czy radzą sobie z ekspozycją, czy mają odpowiednie buty, odzież, zapas jedzenia i wody, naładowany telefon, latarkę/czołówkę i podstawowe wyposażenie na wypadek załamania pogody lub opóźnienia – przypomina.
Z pomocą przychodzi nam również technologia. Dlatego idąc w góry, warto zaopatrzyć się w aplikację Ratunek, dzięki której osoba potrzebująca pomocy może skontaktować się z ratownikami górskimi i w sposób automatyczny przesłać swoją lokalizację, a także skorzystać z bezpłatnej aplikacji O!strzegator. Jak mówi pracownica TPN, dzięki niej możemy zapoznać się z aktualnymi ostrzeżeniami i informacjami o zagrożeniach, w tym dotyczących gwałtownych zjawisk pogodowych. Regularne sprawdzanie komunikatów przed wyjściem na szlak oraz w trakcie wycieczki pozwala podejmować bardziej świadome i bezpieczne decyzje.
- W górach wysokich, a szczególnie na Orlej Perci, problemem może być nie tylko samo wejście, ale też zejście, wycofanie się lub minięcie z innymi turystami w eksponowanym terenie. Ważne jest możliwie wczesne wyjście, zapewniające wystarczająco dużo czasu na pokonanie szlaku oraz zejście. Nie należy też ignorować pierwszych sygnałów, że grupa sobie nie radzi: narastającego zmęczenia, lęku, spowolnienia, problemów z koncentracją czy pogarszającej się pogody. W Tatrach decyzję o zawróceniu warto podjąć, zanim sytuacja stanie się realnie niebezpieczna – przestrzega Zwijacz-Kozica.
Przypomina również, iż TPN wspólnie z TOPR przygotował ulotkę poświęconą Orlej Perci. Zwrócono w niej uwagę m.in. na ekspozycję, trudności techniczne, płaty zalegającego śniegu, burze, konieczność właściwego obuwia i wyposażenia oraz podstawowe zasady poruszania się w terenie skalnym. To materiał, z którym warto zapoznać się przed planowaniem przejścia Orlej Perci.
Opiekunowie zostaną ukarani?
Choć cała sprawa zakończyła się szczęśliwie, to jednak z pewnością czeka nas ciąg dalszy. Policja sprawdza, czy opiekunowie nie narazili swoich podopiecznych na niebezpieczeństwo utraty życia albo zdrowia. Grozi za to kara do 5 lat wiezienia, ale na razie postępowanie jest prowadzone w sprawie, a nie przeciwko konkretnym osobom.
Jak dowiedział się reporter Radia ZET Przemek Taranek, funkcjonariusze przesłuchali już uczestników wycieczki, m.in. cztery osoby dorosłe, które były razem z grupą młodych sportowców na Orlej Perci.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET