Wybuch na uczelni, ogień poparzył trzy kobiety. Nie żyje 20-letnia studentka
Niemal pół roku po eksplozji w Akademii Sztuki w Szczecinie zmarła studentka tej uczelni. O śmierci 20-letniej Marii akademia poinformowała w środę w mediach społecznościowych.
Do eksplozji i fatalnego w skutkach pożaru w Szczecinie doszło 25 czerwca br. w budynku przy ulicy Kolumba. - Podczas przeprowadzania doświadczenia doszło do wybuchu, w wyniku którego poparzone zostały trzy kobiety – informował wówczas rzecznik prasowy KW PSP w Szczecinie mł. bryg. Tomasz Kubiak
Młoda kobieta, pod okiem dwóch wykładowczyń, przygotowywała tzw. wklęsłodruk. Do prac artystycznych używane były łatwopalne substancje. Z nieznanych powodów doszło do zapłonu i wybuchu.
Szczecin. Wybuch i pożar na uczelni. Nie żyje 20-latka
Wskutek wybuchu i pożaru ucierpiały trzy kobiety, z których najmłodsza, 20-latka, została przetransportowana do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Miała poparzone 90 proc. powierzchni ciała.
W środę 6 grudnia Akademia Sztuki w Szczecinie przekazała tragiczne informacje. "Z głębokim smutkiem informujemy, że dziś rano odeszła nasza studentka Maria Majcher. Nie sposób pogodzić się z tym tragicznym faktem. Rodzinie, bliskim i przyjaciołom Marysi składamy najszczersze wyrazy współczucia" – czytamy we wspomnieniu na profilu uczelni na Facebooku.
Śledztwo w tej sprawie prowadzi szczecińska prokuratura. Po śmierci 20-latki konieczna będzie zmiana kwalifikacji czynu. Na razie nikt nie usłyszał w sprawie zarzutów.
Źródło: Radio ZET/Facebook
- Dusiła i dźgała swoją 3-letnią córeczkę Zuzię. "Kochałam ją nad życie"
- "To już szósta ofiara śmiertelna". Służby pokazały dramatyczne zdjęcia
- Burza wokół transmisji pogrzebu Natalii z Andrychowa. TVN24 wydaje oświadczenie
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET