Wybuch we wrocławskiej szkole. Są ranni, ewakuowano 150 osób
Podczas dnia otwartego w jednym z liceów we Wrocławiu doszło do eksplozji. Jak poinformował Urząd Miejski Wrocławia, cztery osoby zostały ranne (trzy z nich trafiły do szpitala), ponad sto ewakuowanych po wypadku w sali chemicznej.
- W sobotę Liceum Ogólnokształcącym nr 3 we Wrocławiu organizowało dni otwarte
- Podczas eksperymentu w pracowni chemicznej doszło do wybuchu
- W czasie wypadku w sali chemicznej była dwójka nauczycieli
Wybuch we wrocławskiej szkole. Trzy osoby w szpitalu
W sobotę odbywały się dni otwarte Liceum Ogólnokształcącym nr 3 we Wrocławiu, podczas których przyszli uczniowie zapoznawali się z ofertą szkoły. W pewnym momencie - podczas eksperymentu w pracowni chemicznej - doszło do eksplozji. - Pracownik szkoły przeprowadzał doświadczenie z nadtlenkiem wodoru. Substancja miała spalać się niebieskim płomieniem, ale z niewidomych na razie przyczyn doszło do wybuch - powiedział w rozmowie z PAP rzecznik wrocławskiej policji komisarz Wojciech Jabłoński.
Cztery osoby zostały ranne, a trzy z nich trafiły do szpitala. Dodatkowo ewakuowano około 150 osób. Wśród poszkodowanych jest dwoje nastolatków. Na miejscu natychmiast pojawiły się wszystkie służby: policja, straż pożarna i pogotowie. - To obrażenia dłoni i twarzy; dziewczynka prawdopodobnie będzie musiała zostać poddana zabiegowi w zawiązku z obrażeniami oka - przekazał w rozmowie z PAP komisarz Wojciech Jabłoński.
"W czasie wypadku w sali chemicznej była dwójka nauczycieli. Dyrekcja szkoły wyjaśnia, co dokładnie się stało. Wiadomo, że wybuchła jedna z próbówek. Szkolne wydarzenie zostało natychmiast odwołane. W poniedziałek placówka będzie funkcjonować bez zmian" - napisało biuro prasowe UM Wrocławia w zamieszczonym komunikacie. Policja sprawdzi, które z procedur nie zadziały i dlaczego doszło do wybuchu.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET