Zagrożenie tak wysokie, że trzeba było uruchomić wszystkie procedury. Pryszczyca blisko Polski
W Niemczech, blisko granicy z Polską, wykryto ognisko groźnej choroby zwierząt – pryszczycy, której w naszym kraju nie było od 40 lat. Jak powiedział w rozmowie z reporterem Radia ZET Miłoszem Gocłowskim wojewoda zachodniopomorski Adam Rudawski, polskie służby już działają "w trybie awaryjnym”.
- Na terenie Niemiec, blisko granicy z Polską, wykryto ognisko pryszczycy
- W naszym kraju ta choroba pojawiła się ostatnio 40 lat temu
- Jak powiedział w rozmowie z Radiem ZET wojewoda zachodniopomorski, zagrożenie jest tak wysokie, że trzeba było uruchomić wszystkie procedury
Niemcy. Groźna choroba tuż przy granicy z Polską
Kontrole sanitarne na granicach i większa czujność służb weterynaryjnych. Polskie służby są w pełnej gotowości po tym, jak w Niemczech, blisko granicy z naszym krajem, wykryto ognisko pryszczycy. Ostatnie przypadki tej choroby w Niemczech stwierdzono w 1988 r. Pryszczyca (z ang. Foot and mouth disease – FMD) to ostra, zaraźliwa choroba atakująca zwierzęta parzystokopytne domowe i dzikie. Jest wywoływana przez wirusa z rodzaju Aphtovirus. Na zakażenie najbardziej narażone jest bydło, jak również świnie, owce oraz kozy.
Jak mówi w rozmowie z reporterem Radia ZET Miłoszem Gocłowskim wojewoda zachodniopomorski Adam Rudawski, na razie jest to dmuchanie na zimne, ale zagrożenie jest tak wysokie, że trzeba było uruchomić wszystkie procedury.
- Niemcy zakazali wyjazdu zwierząt hodowlanych za granice do 11 lutego, więc żadnych transportów nie powinno być. Mimo to są patrole inspekcji drogowej, policji, straży granicznej oraz weterynarii – mówił Rudawski. Dodał również, że także na terenie gospodarstw w Polsce jest podniesiona czujność. - Lekarze weterynarii wiedzą, jaka jest sytuacja i gdyby pojawiły się jakiekolwiek objawy czy niepokoje, działają w trybie awaryjnym – dodał wojewoda zachodniopomorski w rozmowie z Radiem ZET.
Ostatni raz pryszczyca w Polsce pojawiła się ponad 40 lat temu. Jedyną metodą walki z chorobą jest prewencyjny ubój wszystkich zwierząt w stadzie. Aby nie dopuścić do rozprzestrzeniania się choroby, zaleca się różne środki ostrożności, w tym m.in. kontrolowane wprowadzanie nowych zwierząt do istniejących już stad, jak również regularne czyszczenie oraz dezynfekcję zagród, budynków gospodarczych, pojazdów oraz wszelkich urządzeń.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET