Zamachnął się na krzyż, wolądował na SORze. Ksiądz staje w obronie
Wierzący z łatwością odnajdą w tej historii element "kary", niewierzący zrządzenia losu lub "karmy". 18-latek z Chorzowa zniszczył krzyż przed Parafią św. Jadwigi i tak się przy tym namęczył, że wylądował na SORze. W ten sposób policja szybko zidentyfikowała sprawcę. A ksiądz subtelnie staje w jego obronie.
Do zniszczenia przykościelnego pomnika chorzowskiej parafii św. Jadwigi doszło w sobotę 29 kwietnia nad ranem. Ksiądz opiekujący się profilem parafii w mediach społecznościowych opublikował zdjęcia przewróconego, granitowego krzyża, oderwanego od postumentu. Ustalenie winnego nie zajęło dużo czasu. Bo 18-letni chłopak, odnosząc rany w konfrontacji z pomnikiem, trafił na pobliski oddział SOR, a przy samym krzyżu, co ksiądz uwiecznił na zdjęciach, znaleziono przenośny głośnik.
Chorzów: Zniszczył krzyż, trafił na SOR
Jak nieoficjalnie podaje portal chorzow.naszemiasto.pl, to właśnie wizyta na SORze przyczyniła się do zatrzymania i postawienia zarzutów młodemu mężczyźnie. — Osoba została zatrzymana, został jej przedstawiony zarzut z art 288 kodeksu karnego, to jest zniszczenie mienia — przekazała mł. asp. Marta Gogola z Komendy Miejskiej Policji w Chorzowie dodając, że całe zajście policja określa raczej jako "nieodpowiedzialne zachowanie osoby nietrzeźwej", sugerując, że chłopakowi nie przypisuje się zamiaru profanacji.
Podobnie zareagował sam proboszcz parafii, który ocenia, że 18-latek był po prostu nietrzeźwy i stąd "atak" na pomnik. Jak dotąd nie sprecyzowano jeszcze w jaki sposób pomnik zostanie naprawiony, i czy przy udziale winnego.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET