Zmiany na lekcjach WF. "Do zajęć trzeba włączyć myślenie"

4 min. czytania
25.03.2025 14:28
Obserwuj nas na Google

Zmotywowanie starszych uczniów, ukierunkowanie pracy wuefistów na pracę z dziewczętami i edukacja rodziców - to główne działania, które zdaniem ekspertów trzeba podjąć, by poprawić aktywność fizyczną uczniów. - Do zajęć WF trzeba włączyć myślenie. Chcemy, żeby dziecko wiedziało, jak ma biegać, a nie że ma biegać – wyjaśnia prof. Bartosz Molik, rektor Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie.

WF
fot. Stanislaw Bielski/REPORTER
  • Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego i Nauki wraz z Akademią Wychowania Fizycznego zainaugurowały piątą edycję programu WF z AWF, który powstał po pandemii, by aktywizować uczniów.
  • Według badaczy poziom motywacji u uczniów do ćwiczeń dynamicznie spada wraz z wiekiem i nad tym trzeba pracować.
  • Z badań wynika też, że dziewczęta charakteryzują się niższym poziomem kompetencji ruchowych niż chłopcy, w związku z czym trzeba ukierunkować pracę wuefistów na pracę z dziewczętami.

- Do nie dawna nasze raporty bazowały na tzw. bad newsach. 94 proc. dzieci bez podstawowych umiejętności ruchowych, ponad 25 proc. dzieci z otyłością i nadwagą, ponad 20 proc. spadek wydolności krążeniowo-oddechowej - te dane były alarmujące. Natomiast w pewnym momencie zadaliśmy sobie pytanie co dalej? Skoro wszyscy wiemy, że jest źle, to co powinniśmy robić dalej? – mówi prof. Bartosz Molik, rektor Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie.

Uczelnia wraz z Ministerstwem Szkolnictwa Wyższego i Nauki zainaugurowała właśnie piątą edycję programu WF z AWF. Powstał on w 2021 roku po pandemii, by aktywizować uczniów po miesiącach izolacji. Tegoroczna edycja projektu ma przede wszystkim - na podstawie zebranych danych - rozwinąć umiejętności sportowe uczniów.

Rodzic z nadwagą, dziecko z nadwagą

- Wykazaliśmy wysoką korelację pomiędzy nieaktywnym rodzicem i nieaktywnym dzieckiem, rodzicem z nadwagą i dzieckiem z nadwagą, stąd trzeba postawić na współpracę z rodzicami – zwraca uwagę rektor AWF. Błędem jest też to, że uczeń, jak mówi prof. Molik, na lekcji jest niemy, wykonuje polecenia nauczyciela, ale nie towarzyszy temu refleksja. - Do zajęć WF trzeba włączyć myślenie. Chcemy, żeby dziecko wiedziało, jak ma biegać, a nie że ma biegać – wyjaśnia prof. Molik.

Według badaczy potrzeba też ukierunkowania na pierwszym etapie edukacyjnym. Wtedy dzieci mają wysoki poziom motywacji. - Potem ten poziom motywacji dynamicznie spada i nad tym trzeba pracować – zaznacza prof. Molik. Z zeszłorocznych badań naukowców wynika też, że dziewczęta charakteryzują się niższym poziomem kompetencji ruchowych niż chłopcy, w związku z czym trzeba ukierunkować pracę wuefistów na pracę z dziewczętami.

Redakcja poleca

Stąd w 2025 roku w ramach programu WF z AWF zespoły badawcze planują:

  • Innowacyjne eksperymenty naukowe – opracowane przez czołowych ekspertów AWF metody rozwijania zdolności motorycznych dzieci i młodzieży
  • "Alfabet Ruchowy" – przełomowy program kształtowania umiejętności ruchowych z systemem diagnozy i oceny, konieczny szczególnie w pierwszym etapie edukacji
  • Program doskonalenia szkół – program wyróżniający placówki promujące aktywny styl życia
  • Zintegrowane wsparcie cyfrowe – rozbudowa ekosystemu aplikacji wykorzystujących sztuczną inteligencję do monitorowania rozwoju fizycznego uczniów
  • Raport "Bariery aktywności" – kompleksowa analiza przeszkód w uczestnictwie dzieci i młodzieży w sporcie wraz z rekomendacjami dla szkół i rodziców
  • Diagnoza przedszkolaków – sprawdzenie wysokości i masy ciała oraz prawdopodobieństwa występowanie wad postawy ciała u najmłodszych dzieci.

Nie chodzi o olimpijczyków, a o zdrowie

Jak tłumaczy rektor AWF, wszystkie te działania mają m.in. poprawić wydolność krążeniowo-oddechową u uczniów, rozwinąć podstawowe umiejętności ruchowe u nich, jak robienie przewrotu w przód, skakanie przez skakankę, kopnięcie piłki czy kozłowanie jej. To wszystko z kolei ma doprowadzić - w dużym skrócie - do zbudowania społeczeństwa aktywnego. - Do tego potrzebne są też kompleksowe strategie promocji codziennej aktywności ruchowej, a także system oceny pracy nauczycieli WF, bo okazuje się, że nie są oni oceniani jak nauczyciele innych przedmiotów – dodaje prof. Molik.

Redakcja poleca

Karolina Zioło-Płużuk, wiceszefowa MNiSW, zaznacza, że trzeba też postawić na wspólną pracę dzieci i rodziców, a także na rozmowę z rodzicami o ich doświadczaniach, bo w tym względzie mamy wiele do zrobienia. - Dodatkowo ważnym elementem jest tu AI, sztuczna inteligencja, która pozwoli odpowiedzieć na pytanie, jak rozwijają się nasze dzieci, ale też każdemu rodzicowi pomoże dowiedzieć się, na jakim etapie rozwoju jest jego dziecko – mówi Zioło-Płużuk.

Ma nadzieję, że badania naukowe związane z aktywnością fizyczną spowodują, że liczba niechętnych do sportu będzie się zmniejszać. - Nam nie chodzi o olimpijczyków, tylko o zdrowie. Ja w szkole miałam chłodną relację z WF, przez co później miałam chłodną relację z aktywnością fizyczną. Gdyby ta interwencja dotarła do mnie, to moja relacja z aktywnością fizyczną i relacja moich dzieci z nią, byłaby inna – dodaje.

Prof. Molik uważa, że działania w ramach projektu WF z AWF przyniosą sukces tylko wtedy, jeśli będą to działania międzyresortowe. - Nie każde dziecko musi być sportowcem, ale zależy nam na tym, by każde dziecko miało ukształtowany nawyk aktywności fizycznej. Chcemy, żeby nasze społeczeństwo było zdrowe i sprawne, kiedy takie będzie, to będzie miało sukcesy w sporcie – mówi.

Przez ostatnie cztery lata trwania projektu pięć zespołów badawczych m.in. monitorowało kondycję fizyczną dzieci i młodzieży, opracowało ocenę alfabetu ruchowego, a także wdrażało aplikację mobilną wykorzystującą AI do oceny jakości wykonywania ćwiczeń .Wprowadzono także "Paszport dla zdrowia", indywidualne narzędzie do śledzenia rozwoju aktywności fizycznej. Program objął ponad 500 tys. uczniów w całej Polsce. Blisko połowa zajęć realizowana była w klasach 1–3 w podstawówkach. Przeszkolono ponad 30 tysięcy nauczycieli.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET