`

12-latek zmarł po WF-ie. "Mówił, że nie może oddychać"

2 min. czytania
07.09.2023 14:14
Obserwuj nas na Google

12-letni chłopiec z południowej Kalifornii zmarł po tym, jak nauczyciel WF-u kazał mu biegać w upale. W sprawie wszczęto śledztwo. Zostanie przeprowadzona sekcja zwłok dziecka.

karetka
fot. Isopix/East News

Do tragedii doszło we wtorek, 29 sierpnia około godziny 11. Yahshua Robinson, uczeń Lake Middle School w Lake Elsinore w Kalifornii, zapomniał stroju na WF. Nauczyciel kazał mu więc ćwiczyć w ubraniu, w którym przyszedł do szkoły. Na zewnątrz panował wtedy morderczy upał, a temperatura osiągnęła około 36 st. Celsjusza.

12-latek zmarł po tym, jak stracił przytomność na lekcji WF-u

- Wyciągał rękę do nauczyciela, mówiąc, że potrzebuje wody. Powiedział, że nie może oddychać. Mówił to też innym dzieciom – relacjonowała ciotka chłopca Amarna Plummer w rozmowie z NBC Los Angeles. Dziecko nagle zasłabło i zostało przewiezione do szpitala, gdzie zmarło.

Redakcja poleca

Władze szkoły wydały oświadczenie, w którym poinformowały, że przyczyna śmierci chłopca nie jest na razie znana. Biuro szeryfa hrabstwa Riverside wszczęło śledztwo. 

Pogrążona w smutku rodzina 12-latka domaga się odpowiedzi. Ciotka chłopca ujawniła, że matka Yahshuy, także nauczycielka WF-u, tego samego dnia ostrzegła władze szkoły przed intensywnym upałem. Amarna Plummer założyła zbiórkę na portalu internetowym GoFundMe, która ma wspomóc pokrycie kosztów pogrzebu chłopca.

"Dla 12-letniego Yahushuy Robinsona 29 sierpnia 2023 roku rozpoczął się typowym, pełnym wrażeń dniem w szkole. Jednak podczas zajęć wychowania fizycznego w szkole Yahushua upadł i przestał reagować, co naszym zdaniem było spowodowane upałem. Pomimo reakcji i opieki lekarzy Yahushua tragicznie zmarł w szpitalu z powodu zatrzymania akcji serca. Ból po stracie dziecka jest nie do opisania. Z ciężkim sercem czekamy na wyniki sekcji zwłok i przypominamy sobie o nieprzewidywalności życia" - czytamy.

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET