33-latka urodziła dziecko będąc w śpiączce. Teraz walczy o powrót do zdrowia

1 min. czytania
11.05.2023 06:56
Obserwuj nas na Google

33-letnia Brytyjka z niewykrytym guzem mózgu doznała wylewu będąc w siódmym miesiącu ciąży. Jej stan był na tyle poważny, że lekarze zdecydowali się na wprowadzenie jej w śpiączkę, a następnie wykonanie zabiegu cesarskiego cięcia, by ratować dziecko.

Urodziła dziecko w śpiączce
fot. TREMELET/IMAGE POINT FR/BSIP/East News (zdj. ilustracyjne)

33-letnia Emma Taylor, która pracuje jako higienistka dentystyczna w Wielkiej Brytanii wydawała się w pełni zdrową, młodą kobietą. Tak było do czasu, gdy w siódmym miesiącu ciąży nagle źle się poczuła. - Zadzwoniłem po karetkę, ale ta nie mogła do nas od razu dojechać, zawiozłem więc Emmę do szpitala - mówi w mediach partner kobiety Scott Weeks.

Na miejscu okazało się, że decyzja o przewiezieniu partnerki do szpitala najpewniej uratowała jej życie. Lekarze powiedzieli, że gdyby ta otrzymała pomoc później, jej rokowania byłyby dużo gorsze. W szpitalu okazało się, że kobieta ma guza w mózgu, który pękł pod wpływem stresu i hormonów związanych z ciążą.

Wprowadzili ją w śpiączkę. Urodziła dziecko

Medycy zdecydowali się na wprowadzenie kobiety w stan śpiączki farmakologicznej, a następnie wykonanie zabiegu cesarskiego cięcia - mimomimo że do rozwiązania ciąży pozostało jeszcze sześć tygodni. Na szczęście dziecko przyszło na świat zdrowe. Niestety u jego mamy doszło do pęknięcia guza i wylewy krwi do mózgu.

Dwa dni po porodzie lekarze zdecydowali się na usunięcie guza. Operacja się udała, jednak przez trzy kolejne miesiące kobieta pozostawała w śpiączce. Po wszystkim Emma doznała częściowego paraliżu, obecnie może się komunikować za ruchów głowy i rąk. Kobieta dochodzi do zdrowia w specjalnym ośrodku rehabilitacyjnym.

RadioZET.pl/"New York Post"

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET