6-latka z poderżniętym gardłem. Na placu zabaw rozegrał się koszmar
6-letnia dziewczynka niemal straciła życie w nieszczęśliwym wypadku na placu zabaw. Podczas wspinaczki na zjeżdżalnię dziewczynka spadła, zahaczając szyją o wystający gwóźdź. Lekarzom udało się ją uratować dzięki natychmiastowej operacji, było jednak bardzo groźnie - rana na jej szyi miała 12 centymetrów długości.
Prawdziwy dramat rozegrał się na placu zabaw w mieście Stirling w południowej Szkocji. Z zagranicznych mediów dowiadujemy się, że 6-letnia dziewczynka niemal straciła tam życie, gdy upadła podczas zabawy. Mała Lexi-Mae Lafferty bawiła się na zjeżdżalni, jednak w pewnym momencie się poślizgnęła.
6-latka poderżnęła sobie gardło na placu zabaw
Pech chciał, że zahaczyła szyją o wystający z konstrukcji gwóźdź. Przerażona matka dziewczynki widziała tylko, jak jej dziecko upada i łapie się za szyję. Chwilę później usłyszała krzyk. Kiedy podeszła bliżej, zobaczyła swoją córkę we krwi. Na jej szyi była rana o długości 12 centymetrów i szerokości 3 centymetrów.
Dziewczynka została przewieziona do szpitala. Tam przeszła pilną operację, która na szczęście się udała. Lekarze zatamowali krwawienie i uratowali życie dziecka. Matka 6-latki jest jednak wściekła. Nie tylko ostrzega innych rodziców przed tym miejscem - w rozmowie z mediami zaapelowała, by trzymali swoje dzieci "z dala od tej śmiertelnej pułapki". Oczekuje też, że Rada Miejska Stirling weźmie na siebie konsekwencje tego, co się stało.
6-latka mogła zginąć. "Odpiłowali wystającą śrubkę"
- Mogłam stracić córkę i rada Stirling musi ponieść za to odpowiedzialność. Rozmawiałam z nimi i od tego czasu dokonano napraw w parku, ale to wciąż hańba. Jedyne, co zrobili, to odpiłowanie wystającej końcówki śruby - mówiła matka dziecka w rozmowie z "The Mirror".
W odpowiedzi na skargi składane przez kobietę radni przekazali, że po incydencie przeprowadzono naprawy, a plac przeszedł gruntowną kontrolę bezpieczeństwa, która wykazała, że jest bezpieczny. - Kontaktowaliśmy się z rodziną w tej sprawie - przekazali.
RadioZET.pl/"The Mirror"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET