Wojna w Ukrainie od prawie 50 dni zmusza ukraińskie wojska do heroicznej walki. Tymczasem Zachód zastanawia się nad możliwymi scenariuszami rosyjskiej agresji. Amerykańskie władze nie wykluczają, że wojska Putina mogą użyć broni chemicznej.
Blinken o użyciu przez Rosjan broni chemicznej. „Są wiarygodne informacje”
- Mamy wiarygodne informacje, że Rosja w walce o Mariupol może użyć broni chemicznej – mówił Antony Blinken.
Amerykański dyplomata dodał, że wywiad nie jest w stanie potwierdzić, czy obecnie już doszło do tego rodzaju ataku. Potwierdził jednak, że należy być gotowym na użycie przez Rosję gazu ze środkami chemicznymi. – Wszystko po to, by osłabić mieszkańców i sparaliżować ukraińskich żołnierzy – mówił Blinken.
- Dzielimy się tymi informacjami z Ukrainą i prowadzimy bezpośrednie rozmowy z partnerami, aby spróbować ustalić, czego możemy spodziewać się w trakcie walk w Mariupolu – mówił polityk.
Andriej Biłecki, dowódca pułku Azow, jako pierwszy poinformował o wykorzystaniu przez wojska rosyjskie trującej substancji w Mariupolu. Nie ma jednak oficjalnych informacji, które potwierdzałyby użycie przez Rosję tego rodzaju broni.
RadioZET.pl/AFP
WOJNA W UKRAINIE. RELACJA NA ŻYWO
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET