Dziennikarze dotarli do krewnego Hitlera. Powiedział, co myśli o światowych przywódcach
Dziennikarze niemieckiego dziennika „Bild” dotarli do Alexandra Stuarta-Houstona – jednego z nielicznych krewnych Adolfa Hitlera. Mężczyzna od dawna mieszka na Long Island. Po licznych namowach zgodził się udzielić wywiadu niemieckiemu tabloidowi.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Stuart-Houston ma 68 lat i mieszka na Long Island. Jak podaje magazyn „New Yorker”, Hitler miał przyrodniego brata Aloisa. Ten w wieku 14 lat opuścił dom rodzinny i wyjechał do Dublina, a następnie do Nowego Jorku, gdzie zasilił szeregi US Navy. Po wojnie zamieszkał na Long Island i zmienił nazwisko na Stuart-Houston. Zmarł w 1987 roku, pozostawiając po sobie jedynego syna – Williama Patricka. Ten miał z kolei trzech synów, a jednym z nich jest wspomniany Alexander Stuart-Houston.
Mężczyzna od lat unikał dziennikarzy, nie chcąc być kojarzonym z przywódcą III Rzeszy. Po licznych namowach zgodził się jednak udzielić wywiadu niemieckiemu dziennikowi „Bild”. Dziennikarze pytali go m.in. o jego zdanie na temat obecnych, światowych przywódców.
Stuart-Houston przyznał, że głosowałby dziś na Angelę Merkel. – Lubię ją, jest dobra. Wydaje się inteligentną i sprytną osobą – stwierdził. Zupełnie inne zdanie ma z kolei na temat amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa. – Donald Trump jest ostatnią osobą, o której powiedziałbym, że ją podziwiam. Zdecydowanie nie należy do moich ulubieńców. Niektóre rzeczy, które mówi, są okej. Ale większość z nich... – ocenił.
Niemcy. Skrajna prawica o napaści na Polskę: Każdy inny polityk postąpiłby tak jak Hitler68-latek wypowiedział się także o swoim krewniaku. – Nie można winić ludzi za ich daleką rodzinę – dodał.
RadioZET.pl/Mirror.co.uk/BM
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET