Katastrofa helikoptera NATO. Jedna osoba nie żyje, pięć jest poszukiwanych
Helikopter wojskowy operujący z kanadyjskiej fregaty biorący udział w operacji NATO na Morzu Śródziemnym rozbił się w środę w morzu między Grecją a Włochami, co najmniej jedna osoba zginęła, poinformowała w środę kanadyjska armia.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Kanadyjski śmigłowiec wojskowy służący w grupie zadaniowej marynarki wojennej NATO rozbił się na Morzu Śródziemnym, uczestnicząc w misji na wodach międzynarodowych u wybrzeży Grecji. Utracono kontakt z samolotem podczas ćwiczeń obecnie trwają poszukiwania członków załogi - poinformowała kanadyjska armia.
Wypadek na lotnisku. Przez błąd pilota zginęła rodzina z dziećmiLokalne greckie media podają, że na pokładzie helikoptera było sześciu członków załogi, z morza wyłowiono jedno ciało, pięć osób jest poszukiwanych.
Potwierdzamy, że doszło do incydentu z udziałem helikoptera, ze statku pod dowództwem NATO.
- poinformowało dowództwo sił Paktu Pólnocnoatlantyckiego.
Katastrofa śmigłowca wojskowego we Francji. Są ofiary śmiertelne i ranniGrecki państwowy kanał telewizyjny ERT poinformował, że helikopter wystartował z kanadyjskiej fregaty, która bierze udział w operacji sojuszu mającej na celu: "powstrzymanie rosyjskiej agresji w całej Europie Wschodniej".
Katastrofa miała miejsce w środę na Morzu Jońskim, części Morza Śródziemnego, około 80 kilometrów od greckiej wyspy Kefalonia.
Rosyjskie samoloty z pociskami rakietowymi nad Bałtykiem. Poderwano F-16HMCS Fredericton, z którego startował helikopter prowadzi operację poszukiwaczą członków załogi wraz z fregatą włoską i fregatą turecką.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET