Luksusowy wyjazd do bazy pod Everestem. Rosyjska agencja turystyczna zaskoczyła wszystkich
Wódka, masaże, dwuosobowe materace i wykwintna kuchnia. Tak wygląda wyprawa do bazy pod Everestem organizowana przez rosyjską agencję turystyczną „7 summits”.
Do tej pory wyjazd w góry wysokie poza zasobnym portfelem wymagał żelaznej kondycji i pogodzenia się z monotonną kuchnią, niewygodną karimatą i trudami wielogodzinnego trekkingu. Rosyjska agencja „7 summits” postanowiła to zmienić.
Luksusowy Everest
Usługa proponowana przez prowadzoną przez Rosjan agencję oferuje coś, czego do tej pory w górach wysokich nie było. Można zaznać wygód nawet w bazie pod najwyższą górą świata. „7 summits” zapewnia pod górą nocleg w wygodnych łóżkach z kołdrami, dywany wewnątrz dwuosobowych namiotów i nawet biurko, przy którym można usiąść z komputerem. Nieopodal „sypialni” znajdzie się dobrze zaopatrzony bar, gdzie poza napojami i jedzeniem, napić się można kilku rodzajów piwa i innych alkoholi.
Trekking pod Everestem
W ofercie znalazła się m.in. specjalna wódka „8848”, dzięki której można poczuć się jak zdobywca Everestu. Jeśli następnego dnia poczujemy się źle, możemy skorzystać z profesjonalnego masażu. Wygodnym himalajskim turystom umilać pobyt będzie 7 przewodników, 6 kucharzy oraz 35 Szerpów.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku.
Wyjazd w Himalaje
O tym, że turystyka „zagarnie” najwyższą górę świata mówiono już wcześniej. — Tego bumu chyba się nie powstrzyma. Pozostaje tylko załamać ręce. Mount Everest jest stracony dla himalaistów — mówił kilka lat temu polski himalaista Janusz Kurczab. Kierownik polskiej wyprawy na K2 z 1976 roku miał rację w stu procentach.
Na turystów pod Everestem czekają takie widoki:
RadioZET.pl/Fly4free.pl/7summits/strz
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET