`

Masowe eksplozje na Białorusi? "30 myśliwców wzbiło się w niebo"

1 min. czytania
17.03.2022 03:40
Obserwuj nas na Google

Mieszkańcy Białorusi donoszą o wybuchach słyszanych w kilku miastach. Informację przekazali m.in. białoruska dziennikarka Hanna Liubakova oraz doradca Swiatłany Cichanouskiej Franak Viacorka. Według prorządowych białoruskich mediów to "ćwiczenia".

wybuchy na Białorusi
fot. Twitter.com/NewsfeedUkraine

Dziennikarka Hanna Liubakowa przekazała w środę w mediach społecznościowych, że w wielu miastach na Białorusi doszło do "masowych eksplozji". "Mieszkańcy Baranowicz, Łunińca, Stolina, Hancewicz, Słucka, Klecka i innych miejscowości informowali o dźwiękach przypominających wybuchy" - napisała na Twitterze. Opublikowała także wideo nakręcone w środowy wieczór w Stolinie. "Próbujemy zrozumieć, co się stało" - dodała.

Wybuchy na Białorusi. "Eksplozje słychać w różnych miastach"

Więcej szczegółów przedstawił były ambasador Białorusi w Polsce, opozycjonista, Paweł Łatuszka. Przekazał, że od 19:00 "około 30 białoruskich myśliwców, samolotów transportowych i śmigłowców wzbiło się w niebo z lotnisk w Baranowiczach, Homlu, Lidzie oraz Łunińcu". "Sześć pocisków wystrzelonych w pobliżu miasta Kalinkowicze. Eksplozje słychać w różnych miastach" - dodał Łatuszka.

"Mieszkańcy białoruskich miast zgłaszają odgłosy wybuchów. Łukaszenka poddał naród białoruski. Jest wspólnikiem Putina w wojnie z Ukrainą i powinien ponosić pełną odpowiedzialność" - napisał z kolei Franak Viacorka, doradca Swiatłany Cichanouskiej.

Wojciech Szewko - ekspert Narodowego Centrum Studiów Strategicznych - przekazał natomiast, że według białoruskich źródeł prorządowych "masowe wybuchy" to "ćwiczenia".

RadioZET.pl

Redakcja poleca

Wojna w Ukrainie - najnowsze wiadomości na żywo

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET