Duda podjął decyzję ws. Afganistanu: Nasi żołnierze cały czas są tutaj potrzebni
Polski Kontyngent Wojskowy natowskiej misji Resolute Support zostanie zwiększony - zapowiedział w poniedziałek w Bagram prezydent Andrzej Duda, który wraz z szefem MON Mariuszem Błaszczakiem, odwiedził żołnierzy z okazji świąt wielkanocnych.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Andrzej Duda i minister obrony rozmawiali z premierem Afganistanu Abdullahem Abdullahem i dowódcą misji Resolute Support gen. Johnem W. Nicholsonem.
- Zadeklarowaliśmy, że do końca roku zwiększymy o 50 żołnierzy ten kontyngent – powiedział prezydent.
Polscy żołnierze w Afganistanie
Podkreślił, że polscy żołnierze stacjonują w Afganistanie od 16 lat w ramach kolejnych zmian i misji, a obecna, choć nie ma charakteru bojowego, lecz szkoleniowy i doradczy, odbywa się w najniebezpieczniejszym z miejsc, w których służą polscy żołnierze.
Nasi żołnierze cały czas są tutaj potrzebni i dlatego obiecywaliśmy dzisiaj gen. Nicholsonowi, że nie zamierzamy wycofywać naszych żołnierzy, bo misja musi trwać dalej aż do skutku, kiedy armia afgańska sama będzie mogła przejąć wszystkie obowiązki – powiedział prezydent. Dodał, że stąd wynika deklaracja zwiększenia kontyngentu.
Minister Błaszczak wyraził przekonanie, że polski przemysł zbrojeniowy mógłby modernizować sprzęt sił afgańskich.
Polscy komandosi pomogli odbić zakładników w Afganistanie. Macierewicz podaje szczegółyDo końca czerwca 2016 PKW Resolute Support liczył 200 żołnierzy i pracowników wojska; później dodano 50-osobowy odwód w kraju, a od lipca ub. r. PKW liczy do 250 osób. Trzon kontyngentu to żołnierze 10. Brygady Kawalerii Pancernej ze Świętoszowa, w skład PKW wchodzą także pododdziały m.in. z 11. pułku artylerii z Węgorzewa, 15. Brygady Zmechanizowanej z Giżycka, 1. Bazy Lotniczej Wojsk Lądowych z Inowrocławia; są także lekarze, logistycy i żołnierze Wojsk Specjalnych.
RadioZET.pl/PAP/DG
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET