Uparty wielbłąd opóźnił przyjazd pociągu. Biegł po torach [WIDEO]
O blisko godzinę spóźnił się pociąg relacji Moskwa-Taszkent (Uzbekistan). Wszystko za sprawą… wielbłąda, który urządził sobie przebieżkę środkiem toru niedaleko Astrachania.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Wielbłąd biegnący po torach wytrwale opóźniał międzynarodowy pociąg. Maszynista pociągu do Taszkentu nie miał wyboru – na widok zwierzęcia zaciągnął hamulec awaryjny. Mimo sygnałów dźwiękowych wielbłąd ani myślał zeskoczyć z torów. Pociąg jechał za nim, z prędkością ok. 13 km/godz. Początkowo wielbłąd poruszał się szybciej, z prędkością ok. 22 km/godz.
Na miejsce przybył z opóźnieniem ok. 45 minut. Nie podano jak długo pociąg do Taszkentu jechał za wielbłądem.
Wjechał na przejeździe tuż pod pociąg. Wyszedł z auta ze złamaną nogąKoleje ostrzegły natomiast, że na torach obwodu astrachańskiego pojawia się coraz więcej zwierząt. Każdy taki przypadek stwarza zagrożenie dla pasażerów i pracowników kolei.
RadioZET.pl/Twitter/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET