Pies zaatakował 5-letnią dziewczynkę, Musiało go odciągać pięć osób

1 min. czytania
23.02.2020 17:36
Obserwuj nas na Google

Chwilę grozy przeżyła 5-letnia dziewczynka, którą znienacka na parkingu przed kościołem zaatakował pies. Zwierzę było tak rozwścieczone, że odciągać od dziecko musiało go aż pięć osób. 

USA
fot. Facebook/Human Society of the Pikes Peak Region

Do incydentu w amerykańskim stanie Kolorado, o którym wspomina wprost.pl, doszło co prawda w październiku ubiegłego roku, ale dopiero teraz sprawa została nagłośniona. Film ze zdarzenia został opublikowany na Facebookowym profilu Human Society of the Pikes Peak Region.

Trzylatka zgwałcona w toalecie w McDonaldzie. Krzyczała: „tato, tato” - Nie masz uprawnień do wyświetlania tego obiektu.

Na nagraniu widać dziewczynkę wraz z parą dorosłych (prawdopodobnie rodzicami) na parkingu przed kościołem. Szli do swojego samochodu, gdy w pewnym momencie biegający obok pies rzucił się na dziecko i przewrócił je na ziemię:

Para próbowała ratować 5-latkę, ale zwierzę nie odpuszczało. Na pomoc przybiegło trzech kolejnych mężczyzn znajdujących się w okolicy, ale i tak musieli wykonać spory wysiłek, żeby odciągnąć psa od poszkodowanej. Cała szamotanina trwała ok 30 sekund - dopiero wtedy pies odpuścił i uciekł.

Kierowca Ubera uwięził i zgwałcił klientkę. W znalezieniu jej pomógł telefon - Nie masz uprawnień do wyświetlania tego obiektu.

Dziewczynka trafiła do szpitala, miała rany na przedramieniu. Udało się też ustalić właściciela psa, którego aresztowano pod zarzutem „nielegalne posiadanie niebezpiecznego psa”. Zwierzę zostało natomiast uśpione. 

RadioZET.pl/wprost.pl/Facebook

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET