Władimir Putin poszukiwany listem gończym? Atak hakerski na konto milicji
Hakerzy włamali się na twitterowe konto mohylewskiej komendy milicji i w jej imieniu rozesłali list gończy za Władimirem Putinem. Prezydent Rosji w napisanym przez cyberprzestępców poście był ścigany za ludobójstwa w Czeczenii, w Gruzji, na Ukrainie i w Syrii.
Internauci przecierali oczy ze zdumienia, gdy zobaczyli niecodzienny wpis mohylewskiej komendy milicji na Twitterze. Najpierw poszukiwany zaczął być prezydent. Po chwili na profilu pojawił się list gończy za szefem rosyjskiego MSZ Siergiejem Ławrowem.
Atak hakerów
Kolejnym rzekomo poszukiwanym przez milicję został szef rosyjskiego MON-u Siergiej Szojgu. Lokalne władze, gdy tylko zorientowały się, że miał miejsce atak hakerów, napisały sprostowania i przeprosiny.
Cyberprzestępcy poszukiwani
Cyberprzestępcami – jak podaje milicja – zajął się już tzw. wydział „K”, odpowiadający za łamanie prawa w sieci. Z racji tego, że w internecie nic nie ginie, listy gończe poszły w eter i dotarły do wielu miejsc na świecie. Pewne jest, że zdolni hakerzy muszą teraz na siebie uważać.
Soczi: Władimir Putin spotkał się z Baszarem el-AsademRadioZET.pl/belsat.eu/strz
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET