`

Nie żyją Bartłomiej K. i jego kilkuletnie córki. Makabryczne doniesienia z Anglii

2 min. czytania
20.01.2024 12:48
Obserwuj nas na Google

Tragedia w Costessey koło Norwich we wschodniej Anglii. W jednym z domów znaleziono cztery ciała: 45-letniego polskiego inżyniera, jego dwóch córek i 36-letniej kobiety. Policja na razie nie podaje bardziej szczegółowych informacji dotyczących przyczyn zgonów. Ciała zostały zabezpieczone do sekcji zwłok.

Brytyjska policja
fot. Shutterstock

Policja hrabstwa Norfolk odnalazła ciała czterech osób - 45-letniego mężczyzny, 36-letniej kobiety i dwóch kilkuletnich dziewczynek w piątek rano. Wszyscy mieli obrażenia. Funkcjonariuszy wezwali sąsiedzi, zaniepokojeni losem mieszkających w tym domu osób, które od pewnego czasu nie były widziane. Śledczy potwierdzili, że mężczyzna wraz z dwoma córkami mieszkał w tym domu.

Redakcja poleca

Wielka Brytania. Polski inżynier i jego córki znalezieni martwi w domu

"Daily Telegraph" ujawnił w sobotę, że mężczyzną, którego ciało odnaleziono, jest 45-letni polski inżynier Bartłomiej K., zamieszkały w Wielkiej Brytanii od około 20 lat. Nie wiadomo na razie, kim była kobieta. Polak był żonaty, a jego żona, nosząca niepolskie imię, także mieszkała pod tym adresem. Gazeta, powołując się na sąsiadów, poinformowała, że w ostatnich tygodniach pomieszkiwała tam siostra Bartłomieja K., która pomagała mu w zajmowaniu się domem.

Jak podaje BBC, policja potwierdziła, że 14 grudnia 2023 roku funkcjonariusze zostali wezwani do tego samego domu w ramach dochodzenia w sprawie zaginięcia.

"Daily Mail" zacytował wypowiedź jednego z sąsiadów, który powiedział, że po raz ostatni widział Bartłomieja K. w pierwszym tygodniu stycznia, gdy zdejmował dekoracje świąteczne umieszczone przed domem.

Źródło: Radio ZET/BBC/Daily Telegraph/Daily Telegraph

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET