`

Bomba na lotnisku, rozległ się alarm. "Ukryta pod podszewką walizki"

2 min. czytania
02.03.2023 14:32
Obserwuj nas na Google

Na lotnisku Lehigh Valley w Allentown w Pensylwanii służby odnalazły ładunek wybuchowy. Bomba była ukryta w nadanym bagażu, a jego właściciel zniknął z miejsca zdarzenia. Część lotniska została zamknięta. Kilka godzin później policja zatrzymała 40-letniego mężczyznę.

bomba na lotnisku
fot. Associated Press /East News/ Shutterstock

40-letni mężczyzna nadał bagaż na lot do Sanford na Florydzie. Kontrola na lotnisku Lehigh Valley w Allentown wykazała jednak, że w środku znajduje się ładunek wybuchowy. Wspomniany pasażer nie udał się na lot. Kamery zarejestrowały jak opuszcza terminal.

Bombę znaleziono podczas standardowej kontroli. - FBI i lokalni technicy zajmujący się bombami ustalili, że przedmiot rzeczywiście był żywym urządzeniem wybuchowym - potwierdził rzecznik Amerykańskiej Agencji Bezpieczeństwa Transportu.

Redakcja poleca

Bomba na lotnisku, rozległ się alarm

Ładunek został ukryty pod podszewką walizki. Były to dwa zapalniki oraz proszek ukryte w woskowanym papierze. "Podejrzewa się, że proszek był mieszanką prochu błyskawicznego i ciemnego prochu, które są używane w fajerwerkach" - napisano w komunikacie.

Specjaliści nie mają wątpliwości, że mogło dojść do eksplozji. Umieszczone w walizce materiały są podatne na wybuch pod wpływem działania ciepła i tarcia.

W trakcie badania bagażu zamknięta została część lotniska, rozległ się także alarm. Najpierw przez głośniki poproszono, aby właściciel walizki zgłosił się do ochrony. Niebawem ustalono, że opuścił on lotnisko.

40-latek został zatrzymany kilka godzin później w swoim domu. Motywy jego działania nie są znane. Sprawą zajmuje się już sąd.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/ Reuters/ ABC News

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET