Co z końcem wojny w Ukrainie? "Konflikt wkracza w niebezpieczną fazę"

2 min. czytania
03.06.2025 19:21
Obserwuj nas na Google

Wciąż nie ma przełomu w rozmowach pokojowych Rosji i Ukrainy. Jednocześnie strony nasilają działania wojenne, a starania ze strony USA słabną. Według "The Wall Street Journal", zarówno Moskwa, jak i Kijów dążą do eskalacji, a końca wojny nie widać.

Prezydent Rosji Władimir Putin. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski
fot. PHILL MAGAKOE/AFP/East News,

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co uzgodniły Rosja i Ukraina podczas rozmów w Stambule.
  • Czy możliwy jest pokój w Ukrainie w najbliższym czasie.
  • Jakie skutki może mieć ukraiński atak na rosyjskie lotniska wojskowe.

Wojna w Ukrainie. "Obie strony chcą eskalacji"

"W poniedziałek przedstawiciele Rosji i Ukrainy rozmawiali ze sobą w Turcji przez mniej niż godzinę, a zatrzymanie walk wydaje się dziś nieosiągalnie" - pisze "The Wall Street Journal". Gazeta podkreśliła, że do drugiej rundy bezpośrednich negocjacji między stronami doszło dzień po ukraińskim ataku dronowym na lotniska wojskowe w Rosji, który zaskoczył Moskwę. Według "WSJ" Rosja, która w ostatnich tygodniach zaatakowała Ukrainę ogromną liczbą dronów i pocisków, najpewniej zintensyfikuje ataki w odpowiedzi na ukraińską operację przeciwko jej lotnictwu.

Dziennik podkreślił, że przeprowadzone w weekend przez Ukraińców ataki na rosyjskie lotniska wojskowe świadczą o wejściu wojny w niebezpieczną fazę. Według "WSJ" "obie strony najwyraźniej chcą eskalacji, a perspektywy wynegocjowanego przez USA porozumienia pokojowego oddalają się".

Jakie skutki będzie miał ukraiński atak na rosyjskie lotniska wojskowe?

Do ukraińskiej operacji o nazwie "Pajęczyna" odniósł się we wtorek amerykański portal Axios. Serwis ocenił, że atak będzie miał poważne skutki nie tylko dla obecnego konfliktu, ale też dla przyszłości wszystkich wojen. Axios przypomniał, że prezydent USA  Donald Trump zarzucał prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu podczas kłótni w Białym Domu, że "nie ma kart" w tej wojnie, natomiast po trzech miesiącach ukraiński przywódca zagrał kartą, której nikt się nie spodziewał - podkreśla Axios.

Trump nie wiedział o planie przeprowadzenia operacji i jeszcze nie skomentował publicznie tych wydarzeń - podał Axios. Jednak przedstawiciele ruchu MAGA obawiają się "trzeciej wojny światowej", a proukraińscy komentatorzy zwracają uwagę, że Kijowowi zostało niewiele opcji na stole.

Redakcja poleca

Operacja "Pajęczyna" może zarówno poskutkować większym zaangażowaniem amerykańskiej administracji w proces pokojowy, jak i porzuceniem starań USA o zakończenie wojny w Ukrainie - zauważa gazeta. Eksperci ds. bezpieczeństwa narodowego zwracają uwagę, że atak ten wzbudził nowe obawy o zagrożenie wykorzystywaniem infrastruktury komercyjnej do ataku, np. chińskich kontenerowców cumujących w USA.

Co z zakończeniem wojny w Ukrainie?

Jedynym konkretnym rezultatem poniedziałkowych rozmów w Stambule jest uzgodnienie kolejnej wymiany jeńców. Wygląda jednak na to, że działania wojenne, zamiast słabnąć, będą eskalować, a naciski ze strony Trumpa są minimalne.

Telewizja CNN stwierdziła, że stanowiska Rosji i Ukrainy niezmiennie są od siebie odległe, a strony nie mogą dokonać przełomu w negocjacjach. Rosjanie, pozostając nieskłonni do kompromisu, przedstawili Ukraińcom memorandum ze swoimi maksymalistycznymi żądaniami, których osiągnięcie w zasadzie byłoby jednoznaczne z ukraińską kapitulacją.

Kurt Volker, były specjalny przedstawiciel USA ds. Ukrainy, zaapelował w telewizji Newsmax o większe naciski na Rosję ze strony Ukrainy i jej zachodnich sojuszników. Ocenił, że żądania przedstawione przez Rosję świadczą o tym, że Moskwa tak naprawdę nie chce pokoju.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET