`

Czy decyzja Muska uratowała Rosjan? Reuters ujawnia szokujące kulisy

2 min. czytania
25.07.2025 20:56
Obserwuj nas na Google

Elon Musk polecił wyłączenie systemu Starlink w rejonie Chersonia w trakcie ukraińskiej kontrofensywy w 2022 roku — ustalił Reuters. Decyzja miliardera spowodowała zakłócenia w komunikacji, uniemożliwiła działanie dronów i artylerii. To nie pierwszy raz, gdy Musk ingerował w działania wojenne.

fot. AA/ABACA/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Zdaniem agencji Reuters Elon Musk zlecił wyłączenie Starlink w rejonie Chersonia w 2022 roku, co doprowadziło do zakłócenia operacji ukraińskich sił zbrojnych.
  • Decyzja Muska o odłączeniu internetu utrudniła działania wojskowe Ukrainy, wpływając na ich komunikację i koordynację.
  • Musk miał obawy przed eskalacją konfliktu z Rosją, chociaż zaprzeczył donosom, jednocześnie szukane są alternatywy dla Starlink na Ukrainie.

Reuters: Musk samodzielnie nakazał wyłączenie internetu

Według trzech źródeł, do których dotarła agencja Reuters, jesienią 2022 roku Elon Musk osobiście polecił wyłączenie satelitarnego internetu Starlink w rejonie Chersonia, gdzie wojska ukraińskie prowadziły intensywną kontrofensywę.

Zasięg sieci został nagle dezaktywowany na dużym obszarze, co unieruchomiło co najmniej 100 terminali — te miejsca stały się tzw. "martwymi strefami". Polecenie miało zostać przekazane starszemu inżynierowi w firmie SpaceX, operatorze systemu Starlink.

Redakcja poleca

Brak zasięgu sparaliżował działania ukraińskiego wojska

W wyniku decyzji Muska ukraińskie jednostki straciły łączność, drony przestały przekazywać obraz, a systemy artyleryjskie nie mogły prowadzić ognia z powodu braku koordynacji. Według źródeł wojskowych doprowadziło to do przerwania okrążenia rosyjskich wojsk w rejonie Berysławia.

Mimo że Ukraina ostatecznie wyzwoliła Berysław i Chersoń, był to pierwszy znany przypadek, w którym Starlink został celowo odcięty w strefie działań wojennych.

Obawy przed eskalacją i reakcja Muska

Musk miał obawiać się, że dalsze postępy Ukrainy doprowadzą do użycia broni jądrowej przez Rosję, dlatego – według Reutersa – zdecydował o wyłączeniu systemu. Podobne obawy miała rzekomo część urzędników amerykańskich, w tym doradcy Białego Domu.

Sam Musk zaprzecza tym doniesieniom. W marcu 2025 roku napisał na platformie X: "Nigdy byśmy czegoś takiego nie zrobili". Jednak zarówno źródła Reutersa, jak i biograf miliardera Walter Isaacson twierdzą, że podobne sytuacje miały już miejsce.

To nie pierwszy raz, gdy Musk ingeruje

Według Isaacsiona Musk również wcześniej miał nakazać ograniczenie działania Starlinków, by powstrzymać atak ukraińskich dronów na rosyjskie okręty u wybrzeży Krymu. Również wtedy miały go powstrzymać obawy przed odwetem nuklearnym.

Pomimo tych incydentów Ukraina nadal korzysta ze Starlinka, choć — jak informuje Reuters — trwają intensywne poszukiwania alternatywnej technologii, która pozwoliłaby uniezależnić się od decyzji jednej prywatnej firmy.

Źródło: Radio ZET/Reuters

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET