Dramatyczne apele władz przed huraganem Milton. "Rzeczy można zastąpić, ale twojego życia nie”
Huragan Milton zbliża się do Florydy, a mieszkańcy szykują się na najgorsze. Autostrady stały się zatłoczone, na stacjach benzynowych brakowało paliwa, a sklepowe półki świeca pustkami. Gubernator Florydy Ron DeSantis apelował do wszystkich, żeby ewakuowali się na bezpieczne tereny. "Nie musisz ewakuować się setki mil, ale dziesiątki mil, aby uniknąć śmiercionośnego sztormu. Rzeczy można zastąpić, ale twojego życia nie” – napisał w mediach społecznościowych.
Brak paliwa na stacjach, puste półki w sklepach. Mieszkańcy Florydy szykują się na najgorsze
Mieszkańcy Florydy przygotowują się na nadejście huraganu Milton, który już niebawem ma uderzyć w ten stan. Mnóstwo ludzi zdecydowało się na ucieczkę na bezpieczne tereny. Według relacji dziennikarzy, w części stanu zapanował chaos. Ludzie wzięli sobie do serca ostrzeżenia władz i zabezpieczają się na wszelkie możliwe sposoby.
"Czasu jest coraz mniej - ale w twojej okolicy wciąż są bezpłatne schroniska o ogromnej pojemności, ruch jest płynny, a autobusy wahadłowe i przejazdy Uberem są nadal dostępne bezpłatnie. Nie musisz ewakuować się setki mil, ale dziesiątki mil, aby uniknąć śmiercionośnego sztormu. Rzeczy można zastąpić, ale twojego życia nie" - pisał gubernator Florydy Ron DeSantis
Jak relacjonują dziennikarze USA Today, autostrady stały się zatłoczone, na stacjach benzynowych brakowało paliwa, a sklepy zostały ogołocone z artykułów pierwszej potrzeby, gdy w środę huragan Milton zaczął zbliżać się do zachodniego wybrzeża Florydy. - Historyczna, katastrofalna, zagrażająca życiu – wszystkie te słowa podsumowują sytuację – powiedział Austen Flannery, prognostyk z Narodowej Służby Meteorologicznej w Tampie.
Już we wtorek przerażeni mieszkańcy Florydy uciekali z regionu Zatoki Tampa przed huraganem Milton, który zgodnie z prognozami może być jedynym o takiej sile na stulecie. Po nieznacznym osłabieniu we wtorek po południu znów wzmocnił się do kategorii 5 z wiatrem o prędkości 265 km/h.
Milton, który ma zachować status huraganu, przemieszczając się przez stan, obrał sobie za cel Florydę niecałe dwa tygodnie po tym, jak huragan Helene uderzył w wybrzeże Big Bend w tym stanie, burzę kategorii 4, która zniszczyła i naraziła na niebezpieczeństwo znaczną część Florydy. Teraz mieszkańców ponownie czekają ciężkie chwile.
Władze wydały nakaz ewakuacji
Gubernator Ron DeSantis informował, że stan wysłał ponad 300 wywrotek, które do wtorkowego popołudnia usunęły 1300 ładunków gruzu pozostawionego przez huragan Helene. - Wszystkie te śmieci będą pociskami. To jak włócznia nadchodząca w twoją stronę – porównywał DeSantis cytowany przez AP. Burmistrz Tampy Jane Castor zauważyła, że prognozowany dla jej miasta przypływ sztormowy o wysokości do 4,5 metra będzie wystarczająco głęboki, aby pochłonąć cały dom. - Jeśli więc pozostaniesz w środku, to w zasadzie jest to trumna, w której będziesz – powiedziała Castor.
Tampa, gdzie mieszka ponad 3 miliony ludzi, nie została bezpośrednio dotknięta przez żaden duży huragan od ponad 100 lat. Teraz niestety się to zmieni. Jak ostrzega centrum ds. huraganów, fala sztormowa, która uderzy wraz z Miltonem, może podnieść poziom wody do ponad 3,5 metra nad ziemią.
Źródło: Radio ZET/USA Today
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET