Iran reaguje na groźby i zastrzega: Jesteśmy gotowi odpowiedzieć na każdą agresję
Jak przekazał minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi, siły zbrojne jego kraju są gotowe "z palcem na spuście" natychmiast potężnie odpowiedzieć na każdą agresję.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Iran wyraża gotowość do wzajemnego, sprawiedliwego porozumienia nuklearnego, zapewniającego prawo do pokojowej technologii nuklearnej.
- Donald Trump ogłasza wzmocnienie sił amerykańskich wokół Iranu i ostrzega przed reakcją na potencjalne wznowienie programu nuklearnego.
- Sekretarz stanu USA Marco Rubio wskazuje na osłabienie irańskiego rządu, sugerując możliwość ponownych protestów w Iranie.
Iran odpowiada na groźby
Abbas Aragczi zaznaczył, że Iran zawsze był zwolennikiem "wzajemnie korzystnego, sprawiedliwego i godziwego" porozumienia nuklearnego - zawartego na zasadzie równości, bez przymusu, gróźb i zastraszeń - które zapewni Iranowi prawo do pokojowego rozwijania technologii nuklearnej i zagwarantuje, że nie będzie produkować broni atomowej - napisał na platformie X.
Rzecznik irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej zapewnił, że Iran przygotował plany operacyjne na wszelkie scenariusze wydarzeń. Aragczi powiedział wcześniej, że w ostatnich dniach nie miał kontaktu ze specjalnym wysłannikiem USA Steve’em Witkoffem i nie proponował negocjacji – podały państwowe media irańskie.
Trump ostrzega Iran
Prezydent USA Donald Trump we wtorek poinformował o kolejnym wzmocnieniu sił amerykańskich wokół Iranu. Zadeklarował też, że w stronę tego kraju zmierza "kolejna flota". Na Bliski Wschód kilka dni temu przybyła grupa uderzeniowa lotniskowca USS Abraham Lincoln.
Trump wielokrotnie groził Iranowi interwencją, jeśli władze tego kraju będą nadal zabijać uczestników demonstracji, ale protesty od tego czasu już wygasły. Mówił też, że USA zareagują, jeśli Teheran wznowi swój program nuklearny po ubiegłorocznych nalotach USA i Izraela na kluczowe obiekty nuklearne Iranu. Sekretarz stanu USA Marco Rubio wyraził w środę pogląd, że rząd irański jest zapewne obecnie bardzo słaby, a gospodarka kraju upada, więc protesty wybuchną ponownie.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET