`

Izrael stawia Hamasowi ultimatum. Ma czas do soboty, w przeciwnym razie "rozpęta się piekło"

2 min. czytania
11.02.2025 20:52
Obserwuj nas na Google

Premier Izraela Benjamin Netanjahu powiedział we wtorek, że jeżeli Hamas do soboty nie uwolni zakładników, Izrael wznowi "intensywne walki" w Strefie Gazy. Podobne ultimatum postawił wcześniej Hamasowi prezydent USA Donald Trump. Jerozolima mobilizuje rezerwistów, by "przygotować się na wszystkie scenariusze".

Premier Izraela Benjamin Netanjahu na Kapitolu w Waszyngtonie, 7 lutego 2025 r.
fot. OLIVER CONTRERAS/AFP/East News
  • Izrael postawił Hamasowi ultiamtum - do soboty ugrupowanie ma uwolnić izraelskich zakładników, w przeciwnym razie wojska izraelskie wznowią walki w Strefie Gazy
  • Według niektórych doniesień Benjamin Netanjahu żąda, aby do soboty Hamas uwolnił nie trzech, a wszystkich więzionych zakładników
  • Donald Trump postawił Hamasowi podobny warunek - jeżeli nie uwolni zakładników, w Strefie Gazy "rozpęta się piekło"

Izrael stawia ultimatum Hamasowi

- Jeżeli Hamas nie uwolni naszych zakładników do południa w sobotę, będzie to oznaczało zerwanie zawieszenia broni, a izraelskie siły zbrojne wznowią intensywne walki, aż do ostatecznego pokonania Hamasu - ogłosił premier Izraela Benjamin Netanjahu po posiedzeniu rządowego gabinetu bezpieczeństwa.

Hamas wciąż więzi 73 zakładników uprowadzonych podczas ataku z 7 października 2023 r., który rozpoczął trwającą ponad 15 miesięcy wojnę w Strefie Gazy. Od 19 stycznia trwa pierwsza faza tymczasowego zawieszenia broni pomiędzy walczącymi stronami. Jednym z głównych punktów porozumienia jest wymiana porwanych Izraelczyków na Palestyńczyków osadzonych w izraelskich więzieniach.

W pierwszej fazie miało być zwolnionych 33 izraelskich zakładników. Jak dotąd wolność odzyskało tylko 16. Na wypuszczenie wciąż czeka 17, ale już wcześniej informowano, że ośmiu z nich nie żyje.

Wymiana zakładników Izrael-Hamas. Czego żąda Netanjahu?

Następna runda wymiany zakładników powinna odbyć się w sobotę. Podczas niej ma zostać wypuszczonych trzech Izraelczyków. Hamas zapowiedział jednak w poniedziałek, że nie zwolni kolejnych zakładników, ponieważ Izrael nie przestrzega innych zapisanych w rozejmie zobowiązań. Jerozolima odrzuciła te zarzuty i zaznaczyła, że to Hamas jawnie narusza warunki porozumienia.

Redakcja poleca

Netanjahu w swoim przemówieniu nie sprecyzował, ilu więźniów powinno zostać uwolnionych w sobotę, by Izrael uznał, że umowa jest nadal przestrzegana przez Hamas. Portal Times of Israel poinformował, cytując jednego z urzędników, że Izrael domaga się zwolnienia w sobotę wszystkich dziewięciu żyjących zakładników, którzy mieli zostać wypuszczeni w czasie pierwszego etapu rozejmu. Z kolei dzienniki "Jerusalem Post" i "Haarec" napisały, że rząd oczekuje wypuszczenia w sobotę trzech uprowadzonych i uwolnienia pozostałych sześciu zakładników w "najbliższych dniach".

Wojsko izraelskie przygotowuje się na wszystkie scenariusze

W nocy z poniedziałku na wtorek prezydent USA Donald Trump zagroził, że jeżeli do soboty nie zostaną wypuszczeni wszyscy izraelscy zakładnicy, zawieszenie broni powinno zostać wstrzymane, czego efektem byłoby "rozpętanie się piekła". We wtorek potwierdził, że podtrzymuje swoje stanowisko.

Netanjahu dodał, że rozkazał wzmocnienie jednostek wojskowych w Strefie Gazy i na jej obrzeżach. Siły Obronne Izraela poinformowały we wtorek wieczorem, że mobilizują rezerwistów, by "przygotować się na wszystkie scenariusze".

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET