Izrael uderza w czuły punkt Iranu. Chodzi o obiekty powiązane z programem nuklearnym

2 min. czytania
18.06.2025 09:21
Obserwuj nas na Google

Izrael przeprowadził nocny atak na irańskie instalacje zbrojeniowe i elementy programu atomowego. Armia potwierdziła, że celem było m.in. zaplecze do produkcji wirówek służących do wzbogacania uranu. Równolegle trwają intensywne konsultacje w administracji Donalda Trumpa. USA mogą wkrótce dołączyć do wojny.

fot. PAP/EPA/Abedin Taherkenarech

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie irańskie instalacje zaatakował Izrael i jakie były cele strategiczne nalotu.
  • Dlaczego administracja Donalda Trumpa może zdecydować się na interwencję zbrojną.
  • Jakie działania podjęły irańskie siły zbrojne i jakie są możliwe scenariusze eskalacji konfliktu.

Izrael zaatakował Teheran 

W nocnych nalotach wzięło udział ponad 50 izraelskich samolotów. Wojsko poinformowało, że zbombardowane zostały m.in. zakłady produkcji wirówek w Teheranie, kluczowych dla programu wzbogacania uranu. Ostrzelano także fabryki produkujące surowce i komponenty do rakiet ziemia-ziemia oraz rakiet ziemia-powietrze, przeznaczonych do zwalczania celów powietrznych.

Według izraelskich źródeł, celem operacji były także obiekty związane z irańskim przemysłem zbrojeniowym oraz ośrodki naukowe zaangażowane w program atomowy. Zginęło dziewięciu czołowych naukowców i większość wyższych dowódców sił zbrojnych Iranu.

Redakcja poleca

Iran odpowiada atakami rakietowymi

W odpowiedzi na działania Izraela, Iran wystrzelił około 25 rakiet w kierunku izraelskiego terytorium. Pociski spadły m.in. na obszary cywilne, a część została przechwycona przez izraelski system obrony powietrznej. Władze w Teheranie zapowiedziały kontynuację "bitwy", grożąc dalszą eskalacją konfliktu.

Trump rozważa decyzję o ataku. Fordo na celowniku

Według portalu Axios, administracja prezydenta Donalda Trumpa analizuje możliwość włączenia się do działań wojennych. Na liście potencjalnych celów są m.in. podziemne zakłady nuklearne Fordo, jedno z najlepiej strzeżonych miejsc irańskiego programu atomowego.

Źródła stacji ABC News podają, że decyzja o ewentualnym uderzeniu może zapaść w ciągu najbliższych 24–48 godzin. Waszyngton prowadzi intensywne rozmowy z Tel Awiwem i sojusznikami z NATO. W amerykańskiej administracji pojawiają się głosy, że Trump "może nie mieć wyboru" i będzie musiał zareagować militarnie.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET