Kontrowersyjne praktyki w hotelu. Gości każdego ranka budziła pandka ruda
Leśnictwo Chongqing w środkowych Chinach zakazało hotelowi Lehe Ledu budzenia gości przez wprowadzanie do pokoi będącej pod ochroną pandki rudej. Dzięki tej usłudze hotel stał się bardzo znany – przekazała agencja UPI.
- Chiński hotel Lehe Ledu stał się znany przez nietypowy sposób budzenia gości: do pokojów wpuszczano pandki rude.
- Organizacje zajmujące się prawami zwierząt skrytykowały hotel, a władze nakazały wycofanie nietypowej atrakcji.
- Pandka ruda to gatunek zagrożony wyginięciem.
W tym hotelu goście byli budzeni przez zwierzęta
W Lehe Ledu Liangjiang Holiday Hotel w pobliżu Chongqingu w środkowych Chinach goście mogli skorzystać z nietypowej atrakcji: codziennie byli budzeni przez pandkę rudą. W trakcie budzenia obsługa pozwalała pandkom wspinać się na łóżka gości. Leśnictwo podkreśliło, że hotel nie może narażać klientów na bliski kontakt z dzikimi zwierzętami. W hotelu znajdowały się cztery zwierzęta, które na zmianę odwiedzały pokoje. Czas spędzany z gośćmi zależał od "nastroju i temperamentu zwierzęcia w danym dniu" – przekazała agencja. Chociaż “usługa” przyciągała turystów z całego kraju, przez organizacje zajmujące się prawami zwierząt uznana została za szkodliwą. Sprawą zainteresowali się urzędnicy, którzy zakazali hotelowi dalszego wykorzystywania zwierząt.
Naukowiec Sun Quanhui z zajmującej się ochroną zwierząt organizacją World Animal Protection ocenił, że działanie hotelu można uznać za znęcanie się nad zwierzętami.
Populacja pandek rudych w Chinach spadła o 40 proc. w 50 lat
Nazwę pandki rudej (pandy czerwonej), używaną w potocznym języku chińskim, można przetłumaczyć jako "ognisty lis". Pełne wdzięku zwierzęta o rudym futrze i puszystym, pręgowanym ogonie zostały spopularyzowane przez takie filmy dla dzieci jak "To nie wypanda" z 2022 r. Pandki rude są odnotowane w Czerwonej Księdze Gatunków Zagrożonych. W ciągu ostatnich 50 lat w Chinach odnotowano spadek populacji tego zwierzęcia o 40 proc.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET