Kulisy porozumienia Trumpa z Putinem. Fatalne wieści dla Ukrainy
USA i Rosja mają pracować nad porozumieniem, które przewiduje zatrzymanie wojny w Ukrainie w zamian za przekazanie Rosji całego Donbasu i Krymu — podaje Bloomberg. Źródła agencji ostrzegają, że warunki mogą się zmieniać, a Wołodymyr Zełenski może zostać postawiony przed trudnym ultimatum.
Z tego artykułu dowiesz się:
- USA i Rosja prowadzą rozmowy na temat zawieszenia broni przed planowanym spotkaniem Trumpa i Putina; spotkanie może odbyć się w przyszłym tygodniu.
- Putin żąda kontroli nad Donbasem i Krymem; Moskwa miałaby wstrzymać ofensywę w zamian za wycofanie ukraińskich wojsk z części obwodów ługańskiego i donieckiego.
- Istnieje ryzyko umowy, która zmusiłaby Ukrainę do zaakceptowania utraty terytorium; Europa miałaby monitorować zawieszenie broni, a Rosja mogłaby odbudowywać swoje siły.
Porozumienie USA–Rosja. Spotkanie Trump–Putin coraz bliżej
Według Bloomberga przedstawiciele Stanów Zjednoczonych i Rosji prowadzą rozmowy o warunkach zawieszenia broni przed planowanym spotkaniem prezydenta USA Donalda Trumpa i prezydenta Rosji Władimira Putina, które może odbyć się już w przyszłym tygodniu.
Celem ma być uzgodnienie mapy terytoriów, które pozostałyby pod kontrolą Rosji. W zamian Moskwa miałaby wstrzymać ofensywę w obwodach chersońskim i zaporoskim.
Warunki Putina: Donbas i Krym w zamian za zatrzymanie wojny
Bloomberg podaje, że Putin żąda przekazania Rosji całego Donbasu oraz Krymu, anektowanego w 2014 roku. Oznaczałoby to konieczność wycofania się ukraińskich wojsk z części obwodów ługańskiego i donieckiego. Byłoby to zwycięstwo, którego Rosja nie była w stanie osiągnąć militarnie od 2022 roku.
Dla Putina byłaby to również realizacja od dawna stawianego celu – bezpośrednich negocjacji z USA przy odsunięciu Ukrainy i jej europejskich sojuszników na boczny tor.
Możliwa umowa narzucająca utratę terytorium
Źródła Bloomberga ostrzegają, że istnieje ryzyko przedstawienia prezydentowi Zełenskiemu umowy, która zmusiłaby Ukrainę do zaakceptowania utraty części terytorium. Europa miałaby wówczas monitorować zawieszenie broni, podczas gdy Rosja mogłaby odbudowywać swoje siły. Nie wiadomo, czy Rosja odda jakiekolwiek obecnie okupowane obszary, w tym Zaporoską Elektrownię Jądrową.
Zgodnie z konstytucją Ukraina nie może odstąpić swojego terytorium. Wołodymyr Zełenski wielokrotnie powtarzał, że nie uzna rosyjskiej okupacji ani aneksji ziem. Nie wiadomo też, czy Putin zgodzi się na trójstronne spotkanie z udziałem Zełenskiego i Trumpa.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET