Matka Nawalnego wydała oświadczenie. "Putinie, zwracam się do ciebie"
Matka Aleksieja Nawalnego zwróciła się do Władimira Putina z żądaniem, aby wydał ciało jej syna do pochówku. – Pozwól mi w końcu zobaczyć mojego syna – powiedziała Ludmiła Nawalna na nagraniu, które cytuje rosyjski portal Meduza. Jak podaje inny niezależny serwis Moscow Times, Kreml może wydać ciało dopiero po wyborach lub wcale.
Matka Aleksieja Nawalnego opublikowała apel do prezydenta Rosji Władimira Putina. Film nagrano w pobliżu kolonii karnej nr 3 w Jamalsko-Nienieckim Okręgu Autonomicznym w północno-zachodniej Rosji, w której zmarł Nawalny.
– Piąty dzień go nie widzę, nie dają mi jego ciała, nawet nie mówią, gdzie on jest – powiedziała Ludmiła Nawalna, cytowana przez portal Meduza. – Zwracam się do ciebie, Władimirze Putinie. Rozwiązanie problemu zależy tylko od ciebie. Pozwól mi w końcu zobaczyć mojego syna. Żądam natychmiastowego wydania ciała Aleksieja, abym mogła go humanitarnie pochować – mówiła matka polityka.
Matka Aleksieja Nawalnego zwróciła się z apelem do Władimira Putina
Dyrektor niezależnej od kremlowskiego reżimu Fundacji Walki z Korupcją (FBK) Iwan Żdanow poinformował, że w związku z niewydaniem zwłok Aleksieja Nawalnego do sądu w Salechardzie wpłynął pozew w sprawie bezczynności Komitetu Śledczego.
Niezależny rosyjski portal Moscow Times, powołując się na źródła rządowe, powiadomił, że Kreml może wydać ciało zmarłego w kolonii karnej opozycjonisty Aleksieja Nawalnego jego rodzinie dopiero po wyborach prezydenckich, zaplanowanych na 15-17 marca lub wcale.
– Jeden z omawianych [przez władze rosyjskie – przyp. red.] problemów polega na tym, jak sprawić, by żałoba po Nawalnym i jego pogrzeb nie przekształciły się w polityczną demonstrację i nie zepsuły Putinowi wyborów. Proponowano różne opcje, w tym bardzo cyniczną: by nie wydawać ciała jego krewnym przed wyborami – przekazali informatorzy z Kremla w rozmowie z serwisem.
Moscow Times: Kreml może wydać ciało Nawalnego dopiero po wyborach lub nigdy
– Zbliżają się wybory prezydenckie (15-17 marca). Nie potrzebujemy tego, bo to będzie problemem dla szefa (tj. Putina) – dodał rozmówca Moscow Times. Jak podkreślił, władze rozważają nawet ewentualność, by w ogóle nie wydawać rodzinie ciała Nawalnego.
Przypomniał, że było już "wiele podobnych precedensów w ciągu ostatnich lat". Niewydanie ciała można by uzasadnić np. działalnością terrorystyczną skazanego lub niebezpieczeństwem rozprzestrzeniania się choroby zakaźnej. – Ale w przypadku Nawalnego byłoby to bezprecedensowe – podkreślił przedstawiciel rosyjskich władz.
W poniedziałek śledczy powiedzieli matce i adwokatom Nawalnego, że nie wydadzą jego ciała jeszcze przez co najmniej 14 dni, ponieważ muszą przeprowadzić "badanie chemiczne". Według niezależnego portalu Mediazona, który uzyskał dostęp do nagrania kamery ulicznej z miasta, gdzie był przetrzymywany Nawalny, ciało dysydenta zostało prawdopodobnie przeniesione w nieznane miejsce tuż przed przybyciem jego mamy i adwokatów.
Po śmierci Nawalnego jego zwolennicy oddawali mu hołd w blisko 200 miastach w Rosji. Władze odpowiedziały usuwaniem improwizowanych miejsc upamiętnień. Zatrzymano prawie 400 osób.
Aleksiej Nawalny zmarł 16 lutego w kolonii karnej, gdzie odsiadywał wieloletni wyrok. Jego rodzina uważa, że został zamordowany. Był ostatnim rosyjskim opozycjonistą, który realnie zagrażał Putinowi. Po próbie jego otrucia środkiem bojowym "nowiczok" niemieccy lekarze go uratowali, Nawalny potem wrócił do Rosji, gdzie natychmiast został zatrzymany a potem skazany. W kolonii karanej przebywał ponad 2 lata.
Źródło: Radio ZET/Meduza/PAP/Moscow Times
- Ihar Lednik nie żyje. Więzień polityczny Łukaszenki zmarł w kolonii karnej
- Kreml potwierdza orędzie Putina. Są przecieki, o czym będzie mówił
- Tusk ostrzega Orbana. "To byłby niewybaczalny błąd"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET