"Nie ma znaczenia, jak się nazywa". Izrael z ostrą zapowiedzią ws. następcy Chameneiego
Izraelski minister obrony Israel Kac oświadczył w środę, że każdy nowy przywódca Iranu będzie "celem do wyeliminowania". Zadeklarował też, że Izrael będzie dążył do dalszego osłabienia reżimu w Teheranie i stworzenia warunków dla przejęcia władzy przez naród irański.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Izraelski minister obrony, Israel Kac, ostrzega przyszłego przywódcę Iranu po zabójstwie Alego Chameneia, podkreślając, że każdy kontynuujący wrogie plany względem Izraela będzie celem do wyeliminowania.
- Chamenei, przywódca Iranu od 1989 roku, zginął w wyniku amerykańsko-izraelskiego nalotu, co wzbudziło kontrreakcję Teheranu w postaci ataków na cele w Izraelu, bazy USA i infrastrukturę w Zatoce Perskiej.
- Iran wypowiedział zamiar likwidacji Izraela, a nowy przywódca ma być wybrany przez Zgromadzenie Ekspertów pomimo trwających napięć i militarnych działań odwetowych.
Izrael kreśli czarny scenariusz przyszłemu przywódcy reżimu irańskiego
W sobotę w amerykańsko-izraelskim ataku zginął najwyższy przywódca duchowo-polityczny Iranu Ali Chamenei.
"Każdy przywódca wyznaczony przez irański reżim terrorystyczny do dalszej realizacji planu zniszczenia Izraela, zagrażania Stanom Zjednoczonym, wolnemu światu i krajom regionu oraz uciskania narodu irańskiego będzie jednoznacznie celem do wyeliminowania" - przekazał izraelski minister obrony Israel Kac w oświadczeniu opublikowanym na portalu X.
"Nie ma znaczenia, jak się nazywa, ani gdzie się ukrywa" - zapewnił. Jak dodał, Izrael będzie kontynuował działania na rzecz osłabienia irańskiego reżimu i stworzenia warunków, które umożliwią narodowi irańskiemu przejęcie władzy - przekazał portal Times of Israel.
Iran zapowiedział likwidację Izraela
Szyickie władze Iranu zapowiadały likwidację Izraela. Chamenei twierdził m.in., że Izrael jest "wrzodem, który musi i będzie usunięty", a w innym przypadku dodał, że dojdzie do tego dzięki "osi oporu" - sieci proirańskich zbrojnych ugrupowań terrorystycznych na Bliskim Wschodzie.
Ali Chamenei, który od 1989 r. zajmował pozycję najwyższego przywódcy duchowo-politycznego Iranu, zginął 28 lutego w amerykańsko-izraelskich nalotach. Jego następcę ma wybrać Zgromadzenie Ekspertów, czyli złożony z 88 osób komitet duchownych.
Teheran odpowiedział militarnie, atakując cele w Izraelu, bazy USA na Bliskim Wschodzie oraz cywilną infrastrukturę transportową i petrochemiczną w krajach Zatoki Perskiej.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET