Niestabilna sytuacja w Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej. Szef MAEA komentuje
Sytuacja w zakresie bezpieczeństwa w elektrowni jądrowej w Zaporożu poprawiła się, ale nadal jest wyjątkowo niestabilna – powiedział dyrektor generalny MAEA Rafael Grossi podczas trwającego w Nowym Jorku Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Dodał, że w planach ma spotkanie z delegacjami Rosji i Ukrainy.
- 3 zdjęć Zobacz galerię
W Nowym Jorku rozpoczęła się 78. sesja Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Do Stanów Zjednoczonych przybył m.in. prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, który przeprowadzi liczne rozmowy dwustronne. Na miejscu jest także dyrektor generalny Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) Rafael Grossi, który na konferencji prasowej był pytany o sytuację wokół Zaporoskiej Elektrowni Atomowej w południowo-wschodniej części Ukrainy.
Szef MAEA przekazał, że agencja dąży do stworzenia mechanizmu bezpieczeństwa, który ma zapobiec wypadkowi jądrowemu w Zaporożu. – Jak dotąd zaobserwowaliśmy pewną poprawę, ale sytuacja w dalszym ciągu jest wyjątkowo niestabilna – stwierdził Grossi.
Dodał, że agencja nie zaobserwowała w ostatnim czasie żadnego ostrzału elektrowni. – Ale ostrożnie ważę słowa – zaznaczył. – Nigdy nie możemy być pewni. Sytuacja może się zmienić w każdej chwili, ponieważ terytorium Zaporoża jest strefą działań wojennych – mówił. Grossi zapowiedział, że planuje w tym tygodniu spotkać się z delegacjami Rosji i Ukrainy na marginesie Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku, aby omówić bezpieczeństwo w elektrowni jądrowej w Zaporożu i wokół obiektu.
Zaporoska Elektrownia Atomowa pod okupacją
Zaporoska Elektrownia Atomowa – największy obiekt jądrowy w Europie – jest okupowana przez wojska Putina od początku marca 2022 roku. Na jej terenie stacjonują rosyjscy żołnierze i pracownicy koncernu Rosatom. Rosjanie wielokrotnie ostrzeliwali teren elektrowni, stwarzając w ten sposób – w ocenie władz w Kijowie – zagrożenie radiacyjne o trudnych do przewidzenia konsekwencjach.
Pracownicy obiektu, w tym przedstawiciele kierownictwa elektrowni, byli poddawani presji psychicznej i zmuszani do przyjmowania rosyjskich paszportów, a także zawierania umów z Rosatomem pod groźbą utraty zatrudnienia lub nawet mobilizacji do armii wroga. MAEA od września 2022 roku utrzymuje na terenie elektrowni swoją misję ekspercką. Jednak jej członkowie wciąż nie otrzymali dostępu do dachów czterech reaktorów elektrowni.
- Nowe zdjęcia obozu wagnerowców na Białorusi. Sprzeczne wnioski mediów
- Broń nuklearna na Białorusi. Urzędnik Łukaszenki grzmi: są gotowi. Jest polski wątek
- Ramzan Kadyrow nie żyje? Pojawiło się nowe nagranie. Kreml wydał komunikat