Nikt nie kąpie się na tej bajecznej plaży. Powód może zaskoczyć. "Od razu wyganiają"
Dla wielu Chiny mogą nie kojarzyć się ze słonecznym wypoczynkiem. Ten ogromny kraj ma jednak pokaźne wybrzeże, na którym nie brakuje zapierających dech w piersiach plaż. Co jednak ciekawe, kąpiel morzu jest tutaj zakazana. O tym nietypowym zjawisku opowiedziała Weronika Truszczyńska, która na co dzień mieszka w Szanghaju.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Chińczycy nie kąpią się w morzu.
- Co dzieje się w momencie, kiedy ktoś próbuje wejść do wody.
- Jak na przepis zareagowali polscy internauci.
Chińczycy nie mogą kąpać się w morzu
Polacy nie wyobrażają sobie wizyty w jednym z nadmorskich kurortów bez przynajmniej krótkiej kąpieli w Bałtyku. Jak się okazuje, zwyczaje w innych krajach potrafią by zupełnie inne. Opowiedziała o tym mieszkająca na co dzień w Szanghaju Weronika Truszczyńska, sinolożka, która prowadzi na Instagramie profil o życiu Chińczyków.
W opublikowanym przez siebie filmie Polka poruszyła ciekawą kwestię plaż w Chinach. Od swojej wschodniej strony ten potężny kraj jest otoczony Morzem Wschodniochińskim. Nad tutejszym wybrzeżem znajdują się jedne z największych chińskich miast, takie jak m.in. Qingdao, które liczy sobie ponad 10 mln mieszkańców. Mimo posiadania ogromnej plaży mieszkańcy i turyści nie mogą się tutaj jednak kąpać. Weronika Truszczyńska tłumaczy, że to powszechna zasada w całych Chinach. - Pływanie jest niebezpieczne i można się utopić. Chińczycy po prostu boją się wody - wyjaśnia sinolożka.
Na chińskich plażach patrolują ochroniarze, którzy nie pozwalają na zanurzenie się w morzu. - Kiedy ktoś próbuje wejść do wody, to od razu zaczynają gwizdać i wyganiają, mówiąc, że jest to nielegalne - dodaje Polka.
Polacy zdziwieni chińskim przepisem
Pod nagraniem sinolożki pojawiło się dużo komentarzy polskich internautów. Ci wyrażają swoje zdziwienie niecodziennym zakazem. "Chora polityka", "Niesamowite, nie sądziłam, że gdzieś może istnieć taki zakaz. Bardzo ciekawe", "Ale marnowanie okoliczności przyrody" - czytamy w komentarzach.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET